17 sierpnia 2022
12 lipca 2022

Sędzia Sądu Najwyższego USA zmuszony do ucieczki z restauracji tylnymi drzwiami. Powodem napastowanie aktywistów proaborcyjnych

(fot. flickr.com/Lorie Shaull, CC BY 2.0, Kavanaugh Protests)

Do zdarzenia doszło zaledwie kilka tygodni po tym, jak udaremniono zamach na jego życie.

Brett Kavanaugh, został zmuszony do ucieczki tylnymi drzwiami restauracji w zeszłym tygodniu, po tym jak był nękany przez protestujących zwolenników aborcji.

Politico podał, że sędzia, który opowiedział się za uchyleniem „Roe kontra Wade”, jadł kolację w restauracji Morton’s w centrum Waszyngtonu. Po tym, jak aktywiści proaborcyjni dowiedzieli się o jego obecności w tym miejscu, „szybko pojawili się na zewnątrz, zadzwonili do menedżera, aby powiedzieć mu, że ma wyrzucić Kavanaugha, a później opublikowali wiadomość, że sędzia został zmuszony do wyjścia przez tył restauracji”.

Słyszeliśmy, że Kavanaugh wymknął się z tyłu ze swoim ochroniarzem. Morton’s powinien się wstydzić za przyjęcie mężczyzny, który tak wyraźnie nienawidzi kobiet – napisała skrajnie lewicowa grupa Shut Down D.C. na Twitterze.

Reporter Politico Daniel Lippman potwierdził w piątek tę historię po rozmowie z przedstawicielem Morton’s.

Honorowy sędzia Sądu Najwyższego Kavanaugh i wszyscy inni nasi goście w restauracji byli nadmiernie nękani przez niesfornych protestujących podczas jedzenia obiadu w naszej restauracji Morton’s. Na wszystko jest czas i miejsce. Zakłócanie kolacji wszystkich naszych klientów było aktem egoizmu i brakiem przyzwoitości – powiedział rzecznik.

Brak reakcji Białego Domu

Podczas piątkowej konferencji prasowej, korespondent Fox News White House Peter Doocy poprosił rzecznika prasowego administracji Bidena, Karine Jean-Pierre, o wypowiedź na temat tego incydentu.

Jean-Pierre powiedziała, że Biały Dom potępia zastraszanie i przemoc, ale nie potępia „pokojowych” protestów, w tym tych poza restauracjami.

Więc ci sędziowie, ponieważ protestujący nie zgadzają się z jakąś opinią… nie mają prawa do prywatności? – pytał Doocy.

Na co Jean-Pierre odpowiedziała:

Tym właśnie jest demokracja. (…) oczywiście ludzie mają prawo do prywatności, ale ludzie mają też prawo do możliwości pokojowego protestu.

Z kolei poprzednia rzecznik prasowa Białego Domu, Jen Psaki, wydawała się przyzwalać na protesty przed domami pro-life’owych sędziów Sądu Najwyższego.

AM/LifeSiteNews.com

Agresja zwolenników aborcji po ogłoszeniu decyzji Sądu Najwyższego USA

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2021