29 lutego, 2024
20 sierpnia, 2023

Jan Pospieszalski: „Różaniec jest jak lina ratunkowa dla alpinisty”. Utrata dziecka zbliżyła go do Boga

(fot. youtube.com, Afrimacja TV, Polska straci suwerenność na rzecz UE, screen shot, red. Jan Pospieszalski)

„Gdy jest ciężko, chwytam za różaniec. Tą modlitwą można wybłagać cuda. To jak lina ratunkowa dla alpinisty” – mówił Jan Pospieszalski, ceniony muzyk, kompozytor i dziennikarz. Artysta stracił w wypadku synka. To dramatyczne wydarzenie przewartościowało jego życie.

W ostatnim czasie media przypomniały o bolesnym doświadczeniu, które przed laty dotknęło rodzinę Pospieszalskich. W sierpniu 1999 roku, w wypadku na motorówce na jednym z polskich jezior, zginął 4-letni synek muzyka, Antoś. Śmierć poniosła również 5-letnia córka przyjaciela Pospieszalskiego, która również była na motorówce.

Jak przypomniały media, po tym bolesnym wydarzeniu artysta, który z domu wyniósł głęboką wiarę, ale w tym czasie miał inne priorytety, nagle przewartościował swoje życie.

Po utracie syna Jan Pospieszalski przeszedł przemianę duchową, jeszcze bardziej zbliżył się do Boga. Muzyk skupił się na życiu rodzinnym i małżeńskim, a przede wszystkim na odbudowaniu relacji z żoną, ponieważ jego małżeństwo przechodziło kryzys.

Po wypadku moja wiara jest żarliwsza, żywsza, uświęcona przez krzyż i cierpienie, które niosę (…). W doświadczeniu gigantycznego bólu doznałem jednocześnie jakiejś wielkiej mocy – cytują media wypowiedź Jana Pospieszalskiego.

Artysta zaangażował się również działalność społeczną, dzielił się swoim talentem muzycznym prowadząc scholę w jednej z warszawskich parafii, organizował warsztaty muzyczne, festiwale.

Jan Pospieszalski nie ukrywa, że Bóg jest ważny w jego życiu, a wiara dodaje mu siły w najtrudniejszych momentach.

To jak lina ratunkowa dla alpinisty. Gdy jest ciężko, chwytam za różaniec. Tą modlitwą można wybłagać cuda – mówił.

Jak podkreślają przyjaciele dziennikarza i artysty, Jan Pospieszalski jest przykładem na to, że nawet z największej życiowej tragedii można wyjść silniejszym, mimo niewyobrażalnego cierpienia.

AG/viva.pl

 

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

Polityka prywatności i plików cookies

© Centrum Życia i Rodziny 2023