17 czerwca, 2024
2 listopada, 2023

Kobieta straciła bliźnięta, gdy w wyniku błędu w aptece wydano jej środek aborcyjny. „Właśnie zabili moje dzieci”

(fot. Pixabay/Ajale)

W 2019 r. Timika Thomas była w ciąży bliźniaczej, kiedy przez błąd farmaceuty omyłkowo przyjęła środki aborcyjne. Straciła oboje dzieci.

Mieszkająca w Las Vegas Timika Thomas przeszła dwie ciąże pozamaciczne, w wyniku których usunięto jej oba jajowody. Kobieta zdecydowała się wówczas na procedurę zapłodnienia in vitro. W ten sposób poczęła się kolejna dwójka jej dzieci.

Kiedy pani Thomas przyjęła – jak wówczas sądziła – leki przepisane przez lekarza, które miały wspomóc ciążę, szybko poczuła, że środek nie działa tak jak powinien.

Zaczęłam mieć naprawdę silne skurcze… Moje skurcze sięgnęły zenitu… To było ekstremalne. To było bolesne – powiedziała kobieta w rozmowie z 8 News Now.

Po przyjęciu dwóch dawek środka Timika Thomas postanowiła sprawdzić opakowanie leku, który otrzymała w aptece.

Pierwszą rzeczą, jaką przeczytałam, było to, że używa się go do aborcji – wspomina. 

Jak się okazało, farmaceuta omyłkowo wydał kobiecie mizoprostol – popularny lek używany w domowych aborcjach. Powoduje on silne skurcze macicy, a tym samym przedwczesne wydalenie dziecka z ciała matki i jego śmierć.

Gdy Timika Thomas zorientowała się, co się dzieje, nie mogła w to uwierzyć.

Właśnie zabili moje dziecko… Dwoje moich dzieci –  opowiada w wywiadzie.

Do tragicznej śmierci bliźniąt doprowadziła prawdopodobnie seria fatalnych błędów techników i farmaceutów. Wykazano, że jeden z techników błędnie zrozumiał nazwę rodzajową marki, którą przepisał lekarz, i wpisał nieprawidłową nazwę na recepcie. Niestety kobiecie nie udzielono także porady w aptece przed wydaniem leku, co było ostatnim etapem, na którym można było zapobiec tragedii.

To [błąd] zostałoby wykryte, ponieważ wtedy musieliby mieć lekarstwo w ręku – zauważa pani Thomas. – Powiedzieliby: „Och, to jest Mizoprostol lub Cytotek, brałaś to już wcześniej?”. A ja powiedziałbym: „Nie”. 

Po złożeniu skargi do Rady Farmacji stanu Nevada obu farmaceutom postawiono zarzuty, za które groziły kary pieniężne. Tymczasowo utracili także licencje, które można przywrócić w ciągu następnego roku.

To błąd ludzki – zeznał jeden z farmaceutów. – To był po prostu błąd ludzki, bardzo mi przykro.

Sieć aptek CVS została również ukarana grzywną w maksymalnej wysokości 10 000 dolarów.

Przeprosiliśmy naszą pacjentkę za incydent związany z receptą, który miał miejsce w 2019 roku i współpracowaliśmy w tej sprawie z Nevada Board of Pharmacy – przekazała sieć CVS w oświadczeniu.

Sieć aptek zapewnia także, że bezpieczeństwo pacjentów jest traktowane priorytetowo.

Zdrowie i dobre samopoczucie naszych pacjentów jest naszym priorytetem numer jeden, dlatego posiadamy kompleksowe zasady i procedury mające na celu wspieranie bezpieczeństwa przepisywania leków. Błędy w przepisywaniu recept są bardzo rzadkie, ale jeśli do nich dojdzie, podejmujemy kroki, aby wyciągnąć z nich wnioski, aby stale podnosić jakość i bezpieczeństwo pacjentów.

Choć od wydarzenia minęły już 4 lata pani Thomas wciąż nie pogodziła się z utratą dzieci.

Jedyne, co usłyszałam, to „przepraszam” – powiedziała. – Nigdy nie będzie wystarczająco dobrze.

Dzieci Timiki Thomas zostały poczęte w wyniku nieetycznej procedury, której nie usprawiedliwia jej wcześniejsza bolesna historia straty dwóch ciąż. Należy jednak zaznaczyć, że sposób poczęcia nie umniejsza ich godności, a ich życie powinno również być chronione. Do ich śmierci doprowadziła niestety ta sama mentalność, w której dziecko postrzegane jest jako przedmiot, którym dysponuje rodzic: kiedy jest chciane, można dążyć do jego poczęcia nawet w nieetyczny sposób, kiedy zaś jest niechciane, można zakończyć jego życie.

AAG/righttolife.org.uk/nypost.com

In vitro – dlaczego nie? Ekspert wskazuje na poważne konsekwencje

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

Polityka prywatności i plików cookies

© Centrum Życia i Rodziny 2023