16 sierpnia 2022
21 lipca 2022

76-latka aresztowana za modlitwę pod kliniką aborcyjną wygrywa w sądzie!

(fot. unsplash.com/Daniele Levis Pelusi, zdjęcie ilustracyjne, różaniec)

Prawnicy Brytyjki donieśli, że policja przyznała, że nie powinna była karać kobiety grzywną za odmawianie różańca w pobliżu ośrodka uśmiercającego dzieci nienarodzone. 

Jak informowaliśmy w kwietniu, mieszkająca w Liverpoolu Rosa Lalor została ukarana w lutym 2021 roku za modlitwę pod placówką aborcyjną. Zarzutem było rzekome naruszenie restrykcji związanych z Covid-19.

W poniedziałek prawnicy Brytyjki poinformowali, że policja w Merseyside przyznała, że aresztowanie i ukaranie Lalor grzywną było błędem, a kobieta działała w ramach swoich praw.

76-latkę reprezentowała organizacja Alliance Defending Freedom International.

Jestem zachwycona, że prokuratura w końcu wycofała to oskarżenie po długiej i wyczerpującej walce o sprawiedliwość. Podjęłam to wyzwanie przy wsparciu ADF UK, aby pokazać, że wszyscy mamy podstawowe prawo do modlitwy – nie tylko do modlitwy, jak ja to robiłam, w prywatności mojego własnego umysłu – zaznaczyła Lalor w oświadczeniu. 

Przypomnijmy, że w lutym 2021 roku kobieta odmawiała różaniec pod ośrodkiem aborcyjnym, kiedy podeszli do niej funkcjonariusze, pytając, co robi. Kiedy odpowiedziała, że się modli, policja stwierdziła, że nie ma „rozsądnego usprawiedliwienia”, aby być na zewnątrz podczas lockdownu. Argumentowano też, że Lalor „protestuje”. Brytyjka została aresztowana i wystawiono jej mandat.

Kobieta odmawiała jednak modlitwę w ciszy, spacerując, co robiła w trakcie zamknięć codziennie. Media podkreślały, że kobieta była sama, w pobliżu nie było nikogo, a podczas spaceru nosiła maseczkę, co było wymagane przez obowiązujące w tamtym okresie.

Jesteśmy podekscytowani świętowaniem dzisiaj zwycięstwa Rosy, ale jest to bardzo godne pożałowania, że ta praworządna kobieta została poddana niepokojącemu, przeciągającemu się postępowaniu karnemu w pierwszej kolejności, bez wątpienia z powodu jej postawy pro-life. To następuje po niepokojącym trendzie w egzekwowaniu prawa, gdzie jednostki są rutynowo aresztowane tylko dlatego, że ich poglądy są uważane za kontrowersyjne lub obraźliwe –wskazał Jeremiah Igunnubole, prawnik ADF, który reprezentował Lalor.

Według ekspertów z Alliance Defending Freedom, liderzy miasta Liverpool rozważają wprowadzenie rozporządzenia, które cenzurowałoby zwolenników pro-life, poprzez zakazanie im modlitwy i pokojowego wychodzenia przed placówki aborcyjne.

AM/LifeNews.com

Hiszpania: Rząd nałożył grzywny na młodzież, która modliła się przed kliniką aborcyjną

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2021