17 sierpnia 2022
28 września 2021

Radni Podkarpacia uchylili deklarację prorodzinną

(fot. unslash.com,/mgpsh mobile save/zdjęcie ilustracyjne)

 „Podkarpacie jako region utrwalonej tolerancji” to nowa uchwała radnych Sejmiku Województwa Podkarpackiego, która zastąpi przyjętą w 2019 roku uchwałę o obronie rodziny przed ideologią LGBT. Wczoraj radni sejmiku przyjęli nowe stanowisko.

Sejmik Województwa Podkarpackiego uchylił w poniedziałek 27 września uchwałę dotyczącą obrony rodziny. Prawo sprzeciwiające się „promocji i afirmacji ideologii tzw. ruchów LGBT” podjęto w maju 2019 r. Nowa deklaracja nosi tytuł: „Podkarpacie jako region utrwalonej tolerancji”, za której przyjęciem głosowało 18 radnych, przeciw było 6 osób.

W nowej uchwale radni podkreślili, że „podłożem tak ukształtowanej tożsamości jest przekazywany z pokolenia na pokolenie szacunek do chrześcijańskich wartości, które są fundamentem polskiej państwowości i naszej przynależności do wspólnoty europejskiej”.

Powodem zmiany uchwał w regionie był nacisk Komisji Europejskiej, która oczekiwała od regionów, które przyjęły uchwały mające chronić dzieci przed wpływem ideologii LGBT, najpierw wyjaśnień, a później zmiany stanowisk. Od tego KE uzależniała wypłatę środków finansowych z funduszy wsparcia.

Tak naprawdę są to uchwały, które zabezpieczały rodziny i dzieci przed propagandą homoseksualną i seksualizacją dzieci – mówił Paweł Ozdoba, prezes Centrum Życia i Rodziny w  jednej z audycji radiowych, odnosząc się do presji KE na polskie regiony.

Wczorajsza decyzja Sejmiku Podkarpacia wywołała falę krytyki w mediach społecznościowych oraz w prasie, gdzie negatywnie komentowano ugięcie się samorządowców pod presją UE i wycofanie się z obrony rodziny w zamian za środki finansowe. Źle oceniano także konserwatywną politykę rządu obliczoną na zyski polityczne, a nie na obronę wartości. Warto przypomnieć, że w podkarpackim sejmiku aż 24 osoby na 33 są z Prawa i Sprawiedliwości. Koalicja Obywatelska ma pięciu radnych, a PSL trzech. Jeden radny jest niezrzeszony.

Jacek Kotula, radny Sejmiku Województwa Podkarpackiego, w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” zwrócił uwagę na szantaż Unii Europejskiej, która naciskając na regiony, zastraszając je odebraniem funduszy, oczekiwała na taką decyzję.

Nie rozumiem, jak osoby, które popierają wycofanie się z uchwał chroniących rodzinę, mogą być tak krótkowzroczne. (…) Jeszcze chwila i usłyszymy żądania typu: bez uznania tzw. małżeństw homoseksualnych i adopcji dzieci przez te pary nie otrzymacie innych funduszy. A potem będą kolejne żądania: legalizacji eutanazji, a także masowej indoktrynacji dzieci w myśl rewolucji seksualnej. W końcu i u nas znikną takie pojęcia jak mama i tata. To brzmi nieprawdopodobnie, ale tak już jest na Zachodzie – powiedział Jacek Kotula.

 

AG/RadioMaryja.pl, GazetaPrawna.pl, RP.pl

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2021