10 sierpnia 2022
Dzisiaj

Ks. prof. Oko: „Gender to mutacja marksizmu”

(fot. commons.wikimedia.org/Albigowa, CC-BY-SA-4.0, ks. prof. Dariusz Oko)

„W komunizmie za każde zdanie sprzeciwu – choćby najbardziej prawdziwe – groziła kara więzienia, a nawet śmierci. Duchowe dzieci komunizmu działają podobnie” – powiedział ks. prof. Dariusz Oko, odnosząc się do sprawy skazania go za artykuł naukowy, opublikowany w jednym z niemieckich czasopism. Wykładowca oczekuje na kolejną rozprawę z drugiego aktu oskarżenia. Ks. prof. Oko będzie odpowiadał za „podżeganie do nienawiści”. 

Ks. prof. Dariusz Oko, kierownik Katedry Filozofii Poznania Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, został pozwany do sądu za naukową publikację „O konieczności ograniczania klik homoseksualnych w Kościele”.

Przecież napisałem ten artykuł jako profesor, który od 45 lat zajmuje się głównie czytaniem i studiowaniem. Razem ze mną mają być skazani dwaj profesorowie niemieccy, który wydali ten artykuł. I nie żałują tego. W trójkę mamy iść do więzienia – powiedział w Tv Trwam wykładowca.

Niemieccy księża, którzy staną przed sądem to: to 90-letni ks. prof. Johannes Stöhr, redaktor naczelny miesięcznika „Thelogisches”, na łamach którego ukazała się publikacja oraz ks. prof. Manfred Hauke, wydawca.

Sprawę do sądu zgłosił ks. Wolfgangowi Rothe, znany z podważania oficjalnej nauki Kościoła, dotyczącej homoseksualizmu oraz promotor społeczności LGBT. 

Jest [ks. Wolfgang Rothe] zarazem twarzą drogi synodalnej w Niemczech. To pokazuje, co dzieje się w Kościele niemieckim. Kościół w tym programie synodalnym w dużym stopniu padł na kolana przed gender, które jest niezgodne z chrześcijaństwem. Droga synodalna w Kościele niemieckim oznacza odwrócenie się od Chrystusa, a zwrócenie się ku genderyzmowi – zauważył ks. prof. Oko.

Gość Tv Trwam, który od wielu lat zajmuje się badaniem ideologii gender, mechanizmów działania LGBT, który wiele lat spędził w Niemczech, wskazał na metodykę postępowania ideologów. Opiera się ona na uderzeniu w wiarę i filozofię, pogardzie wobec chrześcijaństwa, bezpodstawnych oskarżeniach Benedykta XVI.

Gender to mutacja marksizmu. W komunizmie za każde zdanie sprzeciwu – choćby najbardziej prawdziwe – groziła kara więzienia, a nawet śmierci. Duchowe dzieci komunizmu działają podobnie (…) Tam [w Niemczech] jest pełne przyjęcie genderyzmu, który jest ideologią panseksualizmu pełnej swobody seksualnej, która jest absolutnie sprzeczna z chrześcijaństwem – wyjaśnił ks. prof. Oko.

Za „mowę nienawiści” ks. prof. Oko może grozić kara więzienia, od trzech miesięcy do pięciu lat.

Działania niemieckiego wymiaru sprawiedliwości potępił min. ks. kard. Gerhard Müller, były prefekt Kongregacji Nauki Wiary, w wywiadzie dla „Do Rzeczy”.

Rozprawa, która miała odbyć się 11 lutego została przełożona. Odbędzie się najprawdopodobniej za dwa miesiące.

Na stronie „Brońmy Ks. Prof. Dariusza Oko”, jak informuje Radio Maryja, można wyrazić poparcie dla działań kapłana. Dotychczas pod petycją podpisało się blisko 75 tys. osób. Ks. prof. Oko prosi także o modlitwę.

AG/TvTrwam.pl, RadioMaryja.pl

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2021