6 grudnia 2022
3 marca 2022

Badania wskazują na sprzeciw społeczny Brytyjczyków wobec tzw. aborcji domowej

(fot. pixabay.com, zdjęcie ilustracyjne)

Aborcja farmakologiczna jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa i życia kobiet i powinna zostać zakończona – tak program rządowy tzw. aborcji domowej oceniło 70 proc. Brytyjczyków. Konsultacje społeczne w tej kwestii nie pozostawiają złudzeń, że retoryka środowisk proaborcyjnych jest nieprawdziwa.

W minionym tygodniu Ministerstwo Zdrowia i Opieki Społecznej poinformowało, że zakończy program, w ramach którego kobiety mogły uzyskać pigułki aborcyjne i zażyć je w domu po telefonicznej konsultacji z lekarzem.

Satysfakcji z tej informacji nie kryją obrońcy życia z Society for the Protection of Unborn Children (SPUC) z Wielkiej Brytanii. Pro-liferzy przedstawili też wyniki konsultacji społecznych, które dotyczą oceny programu tzw. aborcji domowej na Wyspach.

Zdecydowana większość respondentów biorących udział w konsultacjach rządowych w sprawie aborcji domowej stwierdziła, że taka polityka zagraża bezpieczeństwu i dobrostanowi kobiet – poinformowało stowarzyszenie. 

Okazuje się, że aż 70 proc. ankietowanych uznało, że tzw. aborcja domowa powinna zakończyć się natychmiast, jedynie 22 proc. stwierdziło, że program rządowy należy kontynuować.

Z kolei 69 proc. badanych oceniło, że aborcja domowa miała negatywny wpływ – przede wszystkim na bezpieczeństwo kobiet, w tym kwestie zdrowotne, ale też przymus ze strony członków rodziny, przemoc itp.

Nie chcę, żeby ktokolwiek cierpiał tak jak ja powiedziała jedna z kobiet, która sama zażyła pigułki poronne. 

Badania przeprowadzono od 26 listopada 2020 roku do 26 lutego 2021 roku na próbie blisko 19 tys. osób. 

Podobnego zdania są Walijczycy, gdzie 75 proc. ankietowanych sprzeciwiło się tzw. aborcji domowej. Mimo to, władze Walii zamierzają kontynuować taki program, który był wprowadzony jedynie na czas zmagań z Covid-19.

Aborcja domowa, która stała się dość częstą formą uśmiercania dzieci w czasie obostrzeń związanych z Covid-19, zabijała nie tylko dziecko, ale i matkę.

Brytyjscy obrońcy życia raportowali o licznych zagrożeniach dla zdrowia i życia kobiet. Według oficjalnych danych w 2020 roku liczba wezwań karetki pogotowia w celu powikłania aborcji wzrosła o 54 proc., ponad 10 tys. kobiet, które samodzielnie zażyły tabletki aborcyjne, wymagało leczenia szpitalnego. Nastąpił również drastyczny wzrost liczby zgłoszeń na pogotowie ratunkowe od kobiet, które prosiły o pomoc po samodzielnym zażyciu pigułek poronnych. 

 

AG/spuc.org.uk, LifeSiteNews.com

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2022