22 czerwca, 2024
4 listopada, 2023

„Tak jak miłość wynika z uszanowania, tak posłuszeństwo wynika z miłości”. 100 lat temu zmarła Jadwiga Zamoyska, jedna z patronek roku 2023

(YouTube.com/Radio Poznań/screen shot)

W uznaniu zasług Jadwigi Zamoyskiej dla polskiego społeczeństwa i kształtowania wzorców postaw obywatelskich, uniwersalnego i ponadczasowego potencjału jej myśli wychowawczej, Sejm RP ustanowił Jadwigę z Działyńskich Zamoyski ą jedną z patronek roku 2023. 

Wspominając 100. rocznicę jej śmierci warto powrócić do pięknej, głębokiej myśli tej zaangażowanej społecznie patriotki, żony generała Władysława Zamoyskiego związanego z Hotelem Lambert.

W uzasadnieniu decyzji Sejmu RP wskazuje, że Jadwiga Zamoyska (1831-1923) była także poliglotką i autorką spójnego systemu pedagogicznego. Założyła pierwszą w Polsce zawodową szkołę gospodarstwa domowego i była prekursorką myślenia o oświacie w kategoriach zarządzania projektem. Od 2012 r.  przysługuje jej tytuł Służebnicy Bożej.

W szkole generałowej

Pozostawiła także cenne publikacje, z których wskazać należy chociażby: O pracy, O wychowaniu, O miłości, czy Zapiski z rekolekcji.

Rodzicom i wychowawcom katolickim (ale nie tylko) warto polecić książkę O wychowaniu, w której generałowa przypomina, że podstawowe zasady wychowania wypływają z wiary. Gdy w obliczu nowych zagrożeń społeczno-kulturowych, cywilizacyjnych, coraz częściej pojawia się – nieraz zadane z rozpaczliwą nutą – pytanie „jak wychowywać w XXI wieku?”, warto sięgnąć do cennych porad generałowej Zamoyskiej. Ta energiczna, zaangażowana kobieta, nowatorskie i praktyczne spojrzenie na rzeczywistość łączyła z głęboką wiarą, odwołując się do przemyślanej i przez wieki wypróbowanej pedagogiki katolickiej.

Chcąc wychować człowieka, do kogóż się udać po wskazówki o jego jestestwie, jego celu i prawach, które nim rządzą, jeżeli nie do Boga, który go stworzył, cel mu wytknął i prawa ustanowił.

Doczesne zadania i wieczny cel

Wszystko to jest wskazane w katechizmie, w którym – jak zaznacza Zamoyska – każdy znajdzie odpowiedź na te najważniejsze pytania: skąd pochodzę? dokąd idę? Co mam do spełnienia na ziemi i co mnie czeka po śmierci?

Poznawszy cel wieczny i doczesne zadanie człowieka z katechizmu, z niego także poznajemy właściwości duchowe ludzkiej istoty. Bez tego światła wychowanie staje się przedmiotem najobłędniejszych poglądów i systemów.

Książka „O wychowaniu” podzielona jest na sześć logicznych części: cel (Bóg), zasady (określone przez Skład Apostolski), prawa (Dekalog, Przykazanie Miłości i Przykazania Kościelne), przeszkody (grzechy: główne, przeciwko Duchowi Świętemu i wołające o pomstę do nieba), owoce (cnoty i błogosławieństwa) oraz środki (rozmyślanie, tj. rachunek sumienia i lektura; wierność w drobnych rzeczach, umartwienie i pokuta, uczynki miłosierne, życie sakramentalne i modlitwa).

Owszem, jak świadczy układ i treść książki, pomoc znajdą w niej szczególnie rodzice katoliccy. Myliłby się jednak ten, kto uznałby, że nie-katolik nie skorzysta z pedagogicznego doświadczenia generałowej Zamoyskiej.

Chociażby z nauki o kształceniu woli… Zamoyska wiedziała, że dzieci należy przysposobić do wykonywania tego, co wykonywać powinny. A do tego konieczne jest siła woli, której dzieci posiadać nie mogą. Wyrabia się ona stopniowo przez umiejętne, konsekwentne i wytrwałe wymagania rodziców. Zaś warunkiem właściwego korzystania z wolnej woli jest rozum. Ale – jak zaznacza generałowa –

póki rozum dziecka odpowiednio się nie rozwinie, rzeczą jest rodziców swego używać rozumu, ażeby wolą dziecka kierować.

Zaprawiaj się do życiowej walki!

Stąd tak ważne jest zapominane i często podważane posłuszeństwo. Okazuje się, że już w czasach generałowej niejeden sądził, że wymaganie od dzieci posłuszeństwa wyklucza wykształcenie ich rozumu i woli. Ale – jak przekonywała Zamoyska – to właśnie przez posłuszeństwo wykształcić może się i rozum i wola.

Posłuszeństwo hartuje wolę, daje moc panowania nad sobą i złymi skłonnościami, daje siłę do hamowania gniewu, do przezwyciężania lenistwa, daje odporność względem pokus, męstwo do wypełniania najtrudniejszych obowiązków […]. Najpierw bezwzględne posłuszeństwo i wyrobienie woli, a dopiero potem kształcenie rozumu i sądu – taki jest porządek, jakiego się trzymać należy w wychowaniu dziecka.

Czyż nie brzmi wciąż aktualnie ta prawidłowość:

Gdyby się młodzież wcześniej do walki życiowej zaprawiała, w pełnym zrozumieniu jej znaczenia i celu, mniej byłoby powodów do skarżenia się na brak ludzi, na rozstrój społeczeństwa i na upadek narodu.

Albo czy rozpędzonemu dziś człowiekowi nie przyda się zatrzymać nad zdaniem:

Mądrość każe robić „coraz lepiej” to, co robić się powinno. Świat, próżność lub nawet gorliwość nieroztropna kuszą, by robić „coraz więcej”.

Warto więc zapoznać się z życiorysem patronki roku 2023 i zaczerpnąć z wciąż aktualnych kanonów wychowania i formacji młodego człowieka. Ale i sami dorośli mogę znaleźć u niej odpowiedzi na trapiące pytania związane z pracą nad postawami, które współcześnie nie są cenione a może wręcz – odrzucane – wymagają heroizmu codziennego samozaparcia i wierności.

Kobieta nowoczesna i zaangażowana

I choć mija 100 lat od jej śmierci, więc wielu zapyta: a czegóż można nauczyć się od swojej prapra…babki? Wczytując się jednak z rozmysłem w jej teksty dość szybko zauważymy, że najważniejsze problemy wychowawcze – choć może zewnętrznie znajdują inny wyraz – mają wciąż wiele wspólnego. A Zamoyska, jako bystry obserwator życia społecznego, umiała przekuć wnioski płynące z obserwacji na konkret zaangażowania. W 1882 roku założyła Szkołę Domową Pracy Kobiet, powstałą z inspiracji francuskich oratorian. Była to nowoczesna odpowiedź na ówczesne potrzeby społeczne kobiet.

W programie nauczania kładła nacisk na umiejętność planowania zadań, elementy rachunku ekonomicznego, budowanie równowagi pomiędzy czasem przeznaczonym na pracę i samorozwój. Jej godłem była krzyż, kądziel i książka (praca, modlitwa, nauka). Hasło znalazło swój wyraz w hymnie: „Służyć Bogu – służąc Ojczyźnie, służyć Ojczyźnie- służąc Bogu”. Zamoyska interesowała się także nowinkami technicznymi. Np. w 1889 roku Jadwiga oglądała na wystawie światowej amerykańską „machinę do prania”, maszyny do wyrobu masła i drukarnie.

Z okazji 100. rocznicy śmierci Jadwigi Zamoyskiej, także biskupi polscy wystosowali list pasterski pt. „Świętość jest prosta”. Uzasadniając cel listu, polscy hierarchowie napisali:

W świecie, w którym – w pogoni za wolnością – próbuje się podważać fundamenty naszej cywilizacji, tworząc nową wizję człowieka, społeczeństwa, państwa i Kościoła; w świecie w którym tworzy się sztuczne systemy wartości i katalogi praw w oderwaniu od Boga, człowiek staje się coraz bardziej zniewolony i samotny. W tym kontekście warto więc przyjrzeć się życiu Generałowej Zamoyskiej, która w Ewangelii Jezusa Chrystusa odkryła drogocenną perłę, dla której warto poświęcić życie.

Wciąż mało odkryty jest uniwersalny i ponadczasowy potencjał jej myśli, zarówno wychowawczej, jak i kulturotwórczej. Fundacja Zakłady Kórnickie wciąż pielęgnuje pamięć o swojej założycielce. W roku, któremu patronuje polska generałowa, warto sięgnąć po lekturę jej tekstów. Napisane piękną polszczyzną, odpowiadające na pytania ważne zawsze, świadczą o przenikliwości umysłu i głębi ducha autorki.

Monika M. Zając

„Wymodlony, wymarzony i kochany mój synku. Piszę do Ciebie po raz pierwszy i ostatni”. Wzruszający gryps – testament ojca do syna

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

Polityka prywatności i plików cookies

© Centrum Życia i Rodziny 2023