1 grudnia 2022
8 listopada 2022

Tajlandia zezwoliła na dokonywanie aborcji do 20. tygodnia ciąży

(fot. unsplash.com/danijel-durkovic, zdjęcie ilustracyjne, dziecko)

Ministerstwo Zdrowia Publicznego w Tajlandii zatwierdziło przepis pozwalający na dokonywanie aborcji do 20. tygodnia ciąży, rozszerzając poprzednie prawo.

W zeszłym roku projekt ustawy legalizującej aborcję do 24. tygodnia odrzucono, ale politycy zalegalizowali zabijanie nienarodzonych do 12. tygodnia życia prenatalnego.

Niespełna dwa lata później limit ten został już przedłużony. Jeszcze w 2020 roku nienarodzone dzieci były całkowicie chronione przed aborcją w Tajlandii.

Mimo to, zwolennicy aborcji wciąż są niezadowoleni.

Według danych Narodowej Komisji Praw Człowieka na pierwszą połowę tego roku, większość kobiet w ciąży, które zamierzały przerwać ciążę, nadal nie posiadała informacji potrzebnych do uzyskania bezpiecznych i legalnych usług aborcyjnych – napisała redakcja Bangkok Post.

Jak podkreśla portal LiveAction, w Tajlandii 95 proc. populacji to buddyści, których pierwsze przykazanie mówi „zobowiązuję się powstrzymać od odbierania życia”. Dlatego nie powinno dziwić, że większość tajskich lekarzy odmawia zabijania nienarodzonych.

Wielu lekarzy i pielęgniarek nie chce [dokonywać aborcji], mimo że jest to teraz całkowicie legalne. Chodzi o coś więcej niż tylko o uczucie. Chodzi o wiarę na poziomie duchowym – powiedział w zeszłym roku obrońca praw aborcyjnych Supecha Baotip.

Phra Ratchadhamanithet, buddyjski mnich, krytycznie odniósł się do współczesnego podejścia do współżycia:

[Kobiety] mają pragnienia, aby zrobić rzeczy, które prowadzą do narodzin dziecka. Mimo to, nie są gotowe do opieki nad dzieckiem.

Mniszka Bhikkhuni Dhammananda podkreśliła, że aborcja jest morderstwem, więc każdy, kto się jej dopuszcza, popełnia grzech w świetle buddyzmu, co skutkuje potem złą karmą. 

Ekachai Piensriwatchara, zastępca dyrektora generalnego Departamentu Zdrowia Publicznego, również przyznał, że urzędnicy państwowi wahają się, czy promować aborcję.

Obecnie w 39 prowincjach istnieje 110 placówek gotowych do przeprowadzenia aborcji, ale większość z nich jest przeszkolona jedynie w zakresie przeprowadzania aborcji w pierwszym trymestrze. Nie ulega jednak wątpliwości, że w miarę jak Tajlandia będzie rozluźniać chroniące życie prawo, coraz więcej nienarodzonych dzieci będzie pozbawianych życia.

AB/LiveAction.org

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2022