11 sierpnia 2022
27 czerwca 2022

Brytyjczyk chce pozwać służbę zdrowia za zgodę na „zmianę płci”, gdy walczył z chorobą psychiczną

(fot. unsplash.com/katie-rainbow)

Ritchie Herron, mężczyzna z Newcastle, powiedział Daily Mail w ekskluzywnym wywiadzie, że operacja z 2018 r. wyrządziła mu poważne szkody i że od razu po operacji wiedział, że popełnił błąd.

Brytyjczyk zamierza pozwać Narodową Służbę Zdrowia (NHS) za wydanie zgody na okaleczającą operację w momencie, kiedy zmagał się on z chorobą psychiczną. 

To jest lawina, która czeka, żeby, żeby spaść – powiedział Herron o negatywnych skutkach masowo przeprowadzanych teraz terapiach tzw. „zmiany płci”.

35-letni pracownik rządowy powiedział, że walczył z depresją i dysforią płciową, zanim zdecydował się na operację tzw. „zmiany płci”. Powiedział jednak, że zabieg, który określił „największym błędem mojego życia”, sprawił, że jest bezpłodny, nie trzyma moczu i znajduje się w ciągłym cierpieniu.

Herron wyjaśnił, że 10 lat temu szukał pomocy w związku z depresją, którą on przypisuje życiu w ukryciu jako osoba ze skłonnościami homoseksualnymi. O tym, że cierpi na dysforię płciową i „jest transseksualistą” został przekonany na czacie internetowym.

Został skierowany do psychologa, a następnie do Northern Region Gender Dysphoria Service, prowadzonego przez NHS. W 2014 r., po zaledwie dwóch 30-minutowych wizytach w klinice, zdiagnozowano go jako „osobę transseksualną”. Psychiatra zalecił przyjmowanie leków blokujących produkcję testosteronu w ramach przygotowań do zmiany płci.

Brytyjczyk powiedział, że krewny, który towarzyszył mu podczas wizyty w klinice, próbował ostrzec personel, że przyjmuje on leki antydepresyjne i ma problemy psychiczne. Herron mienił imię na „Abby” i zaczął identyfikować się jako kobieta, przyjmując jednocześnie terapię hormonalną.

W dniu 23 maja 2018 r. zakończył procedurę „zmiany płci”, poddając się operacji usunięcia męskich narządów rodnych oraz konstrukcji sztucznej pochwy.

Organizacja Cumbria, Northumberland, Tyne & Wear NHS Foundation Trust, którą Herron zapowiada, że pozwie, zaprzeczyła, że pacjentów pospiesza się do przejścia przez nieodwracalny proces bez odpowiedniego doradztwa.

Plany opieki są oparte na współpracy i dostosowane do potrzeb i celów każdego pacjenta, a decyzje dotyczące leczenia są podejmowane po przeprowadzeniu dokładnej oceny zgodnie z krajowymi zaleceniami – stwierdziła agencja w rozmowie z Daily Mail.

W planowanym pozwie Herron oskarża Narodową Służbę Zdrowia o popychanie go do poddaniu się operacji bez uwzględnienia jego problemów ze zdrowiem psychicznym i bez wyjaśnienia ryzyka związanego z radykalną operacją. Mężczyzna powiedział, że ujawnił sprawę, ponieważ wierzy, że jest wielu innych tzw. „detransitioners”, którzy żałują, że nakłoniono ich do operacji.

To jest lawina, która czeka, żeby, żeby spaść. Zmiana płci jest teraz sprzedawane ludziom na masową skalę (…)Za kilka lat, jestem pewien, że będziemy mieli kancelarie prawne, które będą pytać ludzi, czy przeszli zmianę płci i czy chcieliby ubiegać się o odszkodowanie – powiedział Herron.

AM/DailyWire.com

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2021