17 sierpnia 2022
22 lipca 2022

Abp Szewczuk: Krzyk i płacz mordowanych ukraińskich dzieci dociera do niebios

(fot. youtube.com/misyjne pl)

W rosyjskich atakach na Ukrainie w dalszym ciągu ginie bardzo wiele dzieci. Na niezwykłe okrucieństwo najeźdźców wskazywał zwierzchnik ukraińskich grekokatolików, abp Światosław Szewczuk. „Naszą uwagę musimy kierować do Boga w każdej chwili naszego życia” – przypominał duchowny.

W codziennym przesłaniu skierowanym przede wszystkim do Ukraińców, arcybiskup mówił o atakach, jakie minionej nocy Rosjanie przypuścili na Charków i Mikołajów. Duchowny mówił o okrucieństwie Rosjan, wskazując na obrazy, które obiegły w ostatnich dniach media. Wspomniał między innymi o ojcu, który modlił się na ulicy, klęcząc nad ciałem swojego 13-letniego syna. Dziecko zginęło w ataku rakietowym. To kolejna wstrząsająca informacja z Ukrainy, podobnie jak pogrzeb dziewczynki, która zginęła w bestialskim ataku Rosjan.

Wołamy do Boga o ratunek, pytamy, czemu to się dzieje, ale nie poddajemy się – przekonywał grekokatolicki hierarcha.

Dodawał też, że to modlitwa jest siłą dla chrześcijanina i bez niej niemożliwym jest pokonanie złego ducha. Odnosząc się do słów św. Pawła na temat modlitwy, abp Szewczuk przypominał, że mamy to robić nieustannie i nie ma miejsc czy okoliczności, gdzie modlitwa nie byłaby możliwa.

Naszą uwagę musimy kierować do Boga w każdej chwili naszego życia. Jako chrześcijanie uświęcamy miejsce i czas, w którym się modlimy – dodawał.

Mówił też, że podobnie jak nie możemy przestać oddychać, tak i nie można przerywać naszej modlitewnej relacji z Bogiem. Dodawał, że rano prosimy o to, by Bóg prowadził nas przez kolejny dzień, wieczorem dziękujemy za dobro, które mogliśmy uczynić.

Boże, błogosław Ukrainę, błogosław dzieci Ukrainy i nasze wojska – modlił się hierarcha.

W kolejnym przesłaniu abp Szewczuk przypomniał, że wedle oficjalnych danych na Ukrainie zginęło już 358 dzieci. Rannych jest trzy razy tyle. Przypomniał, że mowa tylko o oficjalnie potwierdzonych przypadkach i tak naprawdę nie wiadomo, ile dzieci zabiły rosyjskie ataki.

Dalej dodał:

Znów naszymi ulicami płynęła niewinna krew. Jednak krzyk i płacz mordowanych ukraińskich dzieci dociera do niebios

ds/vaticannews.va/pl

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2021