3 marca, 2024
12 stycznia, 2024

Żukowska: Chcemy wprowadzenia małżeństw jednopłciowych z prawem do adopcji dzieci

(fot. youtube.com/Sedno Sprawy Radia Plus)

Posłanka Anna Maria Żukowska w rozmowie na antenie Radia Plus potwierdziła, że celem lewicy nie jest tylko legalizacja związków partnerskich. To tylko pośrednie rozwiązanie na drodze do celu, jakim jest wprowadzenie tzw. małżeństw jednopłciowych, cieszących się pełnią praw, jakie przysługują małżeństwu kobiety i mężczyzny, w tym prawem do adopcji zewnętrznej.

Wprowadzenie związków partnerskich to dopiero początek zmian, o jakich myślą rządzący. To, że ostatecznie lewica będzie dążyć do legalizacji tzw. małżeństw jednopłciowych i pełnej „równości małżeńskiej”, potwierdziła w rozmowie z Jackiem Prusinowskim posłanka Anna Maria Żukowska. Zapowiedziała także złożenie odpowiedniego projektu ustawy, ale tak, by ominąć możliwość zawetowania go przez prezydenta.

Wydaje się, że nie ma szans na poparcie prezydenta Andrzeja Dudy, więc złożymy go bliżej wyborów prezydenckich – stwierdziła.

Dopytywana o to, czy oznacza to także, że pary jednopłciowe będą mogły adoptować dzieci, przyznała, że taki jest plan.

Jeżeli w tej chwili mają możliwość adopcji dzieci małżeństwa różnopłciowe, no to tak samo analogicznie będą miały te jednopłciowe – odparła.

Żukowska przyznaje, że takie rozwiązania nie są jednogłośnie popierane przez całą koalicję rządzącą.

W naszej rzeczywistości politycznej może się dużo zmienić. W Koalicji Obywatelskiej jest dużo osób, które popierają takie rozwiązanie

Kluczowe jest więc to, aby koalicja miała „swojego” prezydenta.

O tym, że związki partnerskie to tylko pierwszy etap, mówi również Prezes Centrum Życia i Rodziny Paweł Ozdoba.

Od początku, gdy pojawiły się informacje o planach odnośnie tej ustawy, alarmowaliśmy, że wprowadzenie związków partnerskich to tylko pierwszy krok. Tak samo odbywało się to w innych krajach, we Francji, Holandii, Wielkiej Brytanii czy ostatnio w Estonii czy Słowenii. Najpierw ugniemy się pod presją hasła “My chcemy się tylko odwiedzać w szpitalach”, a ani się obejrzymy, kiedy przyjdą kolejne etapy: uznanie tzw. małżeństw jednopłciowych za równoprawne i zezwolenie im na adopcję dzieci – podkreśla Ozdoba. – Nauczeni tym doświadczeniem krajów zachodnich musimy zareagować już teraz, nie dopuścić do tego, aby Polska wstąpiła na tę drogę. Bo jeśli zrobimy ten pierwszy krok, to zawrócenie z niej będzie bardzo trudne, jeśli nie niemożliwe.

Słowa Żukowskiej dobitnie potwierdzają to, że ustawa o związkach partnerskich to dopiero początek drogi do wprowadzenia „małżeństw jednopłciowych” i przyznania takim związkom pełni praw, jakie przysługują małżonkom. I choć minister ds. równości Katarzyna Kotula wciąż twierdzi, że chodzi tylko o „niekontrowersyjne” rozwiązania, jak prawo dziedziczenia czy zmiana nazwiska, możemy być pewni, że na tym się nie skończy.

 

Centrum Życia i Rodziny zachęca do sprzeciwu wobec zapowiedzi legalizacji związków partnerskich. Apel, który zostanie przekazany Prezydentowi RP, Andrzejowi Dudzie, można podpisać na stronie https://stopzwiazkompartnerskim.pl/

AAG/dorzeczy.pl

 

„Politycy nie mogą być marionetkami w rękach lobby gejowskiego”. Dokąd zaprowadzi nas legalizacja związków partnerskich?

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

Polityka prywatności i plików cookies

© Centrum Życia i Rodziny 2023