9 grudnia 2022
21 września 2021

USA: Największa na świecie sztafeta była zarazem wydarzeniem pro-life

(fot. facebook.pl/liferunners413)

Biegacze i piesi, którzy wzięli udział w sztafecie A-Cross America, modlili się za nienarodzone dzieci biegnąc trasami, które przecięły się na mapie Stanów i utworzyły wielki krzyż.

Uczestnicy wydarzenia rozpoczęli sztafetę 4 lipca jednocześnie w czterech miastach w Stanach Zjednoczonych: z północnego punktu Grand Forks w Dakocie Północnej; z południowego punktu San Antonio w Teksasie; z zachodniego punktu San Francisco w Kalifornii oraz ze wschodniego punktu w Nowym Jorku. 

Biegacze i piechurzy pokonali łącznie 5 359 mil w ponad 40 dni. Niektórzy z nich spotkali się w środku kraju w Kansas City, Missouri, gdzie ukończone trasy ułożyły się w kształt krzyża przecinającego Stany Zjednoczone.

Ostatniego dnia, tj. 8 sierpnia, biskup Thomas Paprocki ze Springfield, Illinois, odprawił Mszę św. Zebrani pod kliniką aborcyjną Planned Parenthood w Overland Park, Kansas, modlili się o zakończenie praktyki aborcyjnej. Następnie grupa przemaszerowała do Roe Park, aby przekroczyć linię mety.

Biegacze z grupy LIFE Runners mieli na sobie koszulki z napisem „Pamiętaj o nienarodzonych”, aby wszędzie gdzie się znajdą, wybrzmiało przesłanie pro-life sztafety.

Siłę przesłania wyjaśniają badania grupy Students for Life, które wykazały, że „78 proc. kobiet po aborcji stwierdziło, że gdyby choć jedna osoba zaoferowała im wsparcie lub gdyby zobaczyły znak wsparcia, wybrałyby życie”, jak powiedział Pat Castle, założyciel LIFE Runners i były podpułkownik Sił Powietrznych, w wywiadzie dla LifeSiteNews.

Całą trasę sztafety zaplanowano tak, aby przebiegała ona obok miejsc, w których dokonuje się aborcji. Wszystko po to, aby biegacze mogli zatrzymać się w tych miejscach na moment modlitwy. 

Castle nazwał Eucharystię „najpotężniejszą bronią duchową”. Zwrócił również uwagę, że duchowa broń, jaką jest modlitwa, „często wystarcza, aby mama nie zgłosiła się do tego ośrodka aborcyjnego”.

Niecodzienny pomysł

Pomysł na sztafetę A-Cross America narodził się po tym, jak założyciel LIFE Runners poznał biegacza przepełnionego wiarą, Jeffa Grabosky’ego. W tym czasie Grabosky dokonywał niezwykłego i rzadkiego wyczynu, jakim było przebiegnięcie samotnie od jednego wybrzeża Stanów Zjednoczonych do drugiego, modląc się w trakcie biegu.

Jako 43. osoba, która ukończyła bieg od oceanu do oceanu, Grabosky napisał o swojej czteromiesięcznej podróży książkę „Running with God Across America” („Biegnąc z Bogiem przez Amerykę”). Opisuje w niej jak modlił się jedną dziesiątką różańca w każdej z około 3.5 tys. intencji, które otrzymał w tym czasie.

Castle i Grabosky planowali wspólnie przez około półtora roku trasę od wybrzeża do wybrzeża, rozpoczynając pierwszą sztafetę A-Cross America w Niedzielę Palmową 2013 roku. Ta trasa też prowadziła obok ośrodków aborcyjnych, aby, jak wyjaśnia Castle, „wywrzeć nacisk modlitewny, aby wywrzeć święty nacisk na te miejsca”.

Po tym inauguracyjnym wydarzeniu, liczba członków LIFE Runners wzrosła ze 170 pod koniec 2011 roku do 1791 członków do końca 2013 roku. Obecnie grupa liczy sobie prawie 17 tys. członków z 40 narodowości.

W 2015 roku grupa zorganizowała trasę prowadzącą z północy na południe Stanów Zjednoczonych, tworząc tym samym krzyż na mapie kraju. 

Nieważne, czy jesteś członkiem „40 Days for Life”, czy „Students for Life”, albo „Respect Life”, lub osobą wspierającą centra dla kobiet w ciąży… każdy może dawać swoje świadectwo. To jednoczy wszystkich w przesłaniu „Pamiętaj o nienarodzonych”. Uwielbiam to, w jaki sposób „LIFE Runners” przeniknęło do całego ruchu pro-life – powiedział Castle.

 

AM/LifeSiteNews.com

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2022