1 grudnia 2022
17 października 2022

Kilkanaście razy proponowano jej aborcję. Dziś jej córeczka ma się świetnie!

(fot. pixabay.com)

Przepiękne świadectwo matczynej miłości i walki o życie dziecka. Jak poinformowały media, Kiera Meldrum mimo proponowania jej aborcji aż 14 razy, zdecydowała się urodzić córeczkę, której lekarze nie dawali zbyt wiele szans. Dziś dumna mama i jej córka przebywają już w domu.

W 21. tygodniu ciąży Kiera Meldrum została poinformowana przez lekarzy o bardzo poważnej wadzie jelit, którą wykryto u jej nienarodzonej córeczki. Wcześniej kobieta czterokrotnie poroniła, dlatego tym razem nie miała zamiaru się poddawać.

U Kiery rozwinęło się wodobrzusze III stopnia, a płyn powodował dolegliwości bólowe i duszności – poinformował serwis parenting.pl. Mimo zagrożenia tak ciąży, jak i jej życia, Kiera nie miała zamiaru zdecydować się na aborcję, którą wciąż podsuwano jej jako możliwe rozwiązanie. Dzięki uporowi kobiety, Lilee-Rose przyszła na świat w 34. tygodniu ciąży.

Niestety stan dziecka był ciężki – doszło do pęknięcia jelit. Po porodzie konieczne było więc przeprowadzenie operacji. Wszystko na szczęście skończyło się pomyślnie, a po 8 tygodniach przebywania w inkubatorze mamie dziewczynki przekazano, że jelita zrosły się prawidłowo. Obie mogły więc opuścić szpital.

Dziś mama i jej córeczka przebywają w domu. Choć w dalszym ciągu istnieje zagrożenie ze strony wrażliwego układu pokarmowego i konieczne jest pozostawanie pod opieką lekarzy, Kiera nie żałuje swojej decyzji.

ds/parenting.pl

„Dziękuję, że mnie nie abortowałaś”. Maria Elena nagrała wyjątkowe przesłanie do swojej biologicznej matki

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2022