21 czerwca, 2024
11 maja, 2023

„Sam zdecyduję, co mnie obraża”. Tom Hanks przeciw dostosowywaniu literatury do standardów „płatków śniegu”

(Zrzut ekranu z youtube.com/ CBS Mornings “Tom Hanks on his new book, avoiding the pitfalls of fame and making movie magic”)

Tom Hanks zdecydowanie przeciwstawił się praktyce przepisywania dzieł literackich, bo dostosować je do nowoczesnych standardów wrażliwości. Ostatnio taki los spotkał chociażby książki Agathy Christie. Hanks zapowiedział, że wygładzone językowo wersje zostaną przez niego zbojkotowane.

Tom Hanks, aktor znany z dziesiątek filmów, jak choćby kultowej ekranizacji „Forresta Gumpa” czy „Szeregowca Ryana”, zapowiedział, że nie zamierza czytać nowych wydań książek dostosowanych do współczesnych standardów wrażliwości młodego pokolenia.

Ostatnio jest to coraz częściej spotykana wśród wydawców praktyka. Decydują się oni przygotować nowe wersje niektórych znanych i lubianych powieści, usuwając z nich wszelkie wyrażenia, które mogłyby być uznane za obraźliwe. Takie dostosowania przeszły w ostatnim czasie m.in. książki Agathy Christie, Iana Fleminga czy Roalda Dahla. I tak z książek znikają słowa takie jak “gruby”, “szalony”, czy też wszelkie odniesienia do rasy lub niekorzystnych cech wyglądu.

To wszystko oczywiście w imię politpoprawności i uszanowania wrażliwości czytelników. Zwłaszcza tych z młodego pokolenia, którzy są często nie tyle wrażliwi, co delikatnie mówiąc, przewrażliwieni. Nie bez powodu na ich określenie ukuło się wyrażenie „płatki śniegu”, które zdaje się doskonale opisywać ich niebywałą delikatność i przekonanie o własnej wyjątkowości.

Takie podejście do czytelników spotyka się jednak z niemałą krytyką. Teraz przeciw niemu wypowiedział się także Tom Hanks.

 Moja opinia jest taka, że wszyscy tu jesteśmy dorośli – stwierdził Hanks. – Byłbym przeciwny czytaniu jakiejkolwiek książki z czasów, w których zostanie ona skrócona, by dostosować ją do nowoczesnej wrażliwości.

Swoją opinię aktor miał okazję wyrazić podczas niedawnego wywiadu udzielonego rozgłośni BBC Radio 4, gdzie promował wydaną przez siebie książkę “The Making of Another Major Motion Picture Masterpiece”.

Zdaniem Hanksa zamiast przepisywać książki na nowo, usuwając z nich wszystkie potencjalnie obraźliwe słowa, powinniśmy po prostu zrozumieć realia, w których były pisane.

Rozumiemy czasy i miejsce i to, kiedy to napisano. Więc nie jest to takie trudne, żeby powiedzieć: teraz to nie jest akceptowalne, prawda? – dodał aktor.

Jego zdaniem każdy z nas powinien mieć możliwość samodzielnego osądzenia treści książek.

Zaufajmy własnej wrażliwości, zamiast pozwalać komuś innemu decydować, co może nas obrazić – apeluje Hanks. – Pozwólcie mi zdecydować, co mnie obraża, a co nie.

 

AAG/gbnews.com

 

Ideologiczna indoktrynacja dzieci. Akcja Katolicka apeluje do rodziców

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

Polityka prywatności i plików cookies

© Centrum Życia i Rodziny 2023