9 grudnia 2022
25 stycznia 2022

„Jestem przeciwna wszelkim formom macierzyństwa zastępczego”. Świadectwo kobiety, która była surogatką

(fot. unsplash.com/Camylla Battani, zdjęcie ilustracyjne)

Urodzenie dziecka parze przyjaciół miało być przysługą i spełnieniem ich marzeń o potomstwie. Jednak dla młodej kobiety surogacja stała się traumatycznym przeżyciem. „Nie należy zachęcać kobiet do narażania swojego zdrowia fizycznego i emocjonalnego w celu zaspokojenia potrzeby posiadania dzieci przez innych” – wyznała.

Kobieta pozostawiła swoje świadectwo komisji konsultacyjnej z Wielkiej Brytanii, która gromadziła informacje o surogacji. Jak mówi, wcześniej nie była w stanie rozmawiać o tym, co ją spotkało, nawet ze swoimi bliskimi.

Zgodziłam się, zanim dowiedziałam się wystarczająco dużo o niezwykle inwazyjnych i szkodliwych procedurach medycznych, które będę musiała przejść. Nie zdawałam sobie sprawy, że mój naturalny cykl zostanie farmakologicznie zakłócony ilością syntetycznych i szkodliwych hormonów, które będę musiała przyjmować. Postąpiłam więc wbrew mojemu osądowi, przede wszystkim po to, aby nie denerwować moich przyjaciół – napisała w świadectwie młoda kobieta, która zgodziła się urodzić dziecko dla pary swoich przyjaciół.

Jak wskazała Brytyjka, przekonano ją do wszczepienia dwóch embrionów, aby zwiększyć szanse powodzenia implantacji. Wówczas nie miała świadomości, jakie konsekwencje zdrowotne może ponieść, chcąc sprostać życzeniom przyszłych rodziców.

W mediach słyszymy tylko pozytywne historie, kierowane przez organizacje promujące macierzyństwo zastępcze, ale ważne jest również, aby ludzie wiedzieli, że macierzyństwo zastępcze może przebiegać bardzo źle i mieć wpływ na całe życie kobiet, które oferują własne ciało  podkreśliła.

Surogatka opisała również swój stan psychiczny podczas ciąży, kiedy wartościowano ją jedynie ze względu na jej użyteczność, jako matki zastępczej. W czasie ciąży doświadczała zazdrości i wrogości ze strony swojej przyjaciółki. Rodzice dziecka wywierali na nią presję w kwestiach porodu.

Moje zdrowie psychiczne pogorszyło się do tego stopnia, że ​​dwa lata po porodzie zdiagnozowano u mnie zespół stresu pourazowego, z którego byłam leczona. Nie wiem, jakie konsekwencje przyniesie mojemu zdrowiu fizycznemu przyjęcie tak dużych ilości syntetycznych hormonówzastanawiała się.

Kobieta, która zgodziła się na bycie surogatką dla swoich przyjaciół długo ponosiła konsekwencje zdrowotne tej decyzji. Nie decydowała się również na rozmowę z bliskimi o tym dramatycznym doświadczeniu.

Dziś jestem przeciwna wszelkim formom macierzyństwa zastępczego, zarówno altruistycznego, jak i komercyjnego. Nie należy zachęcać kobiet do narażania swojego zdrowia fizycznego i emocjonalnego w celu zaspokojenia potrzeby posiadania dzieci przez innych. Kobiety mają znaczenie. Prawo nie powinno być zmieniane w celu ułatwienia wykorzystywania kobiet, zarówno tych, które są podatne na ubóstwo, jak i tych, które miały dobre intencje, tak jak ja – stwierdziła.

Stowarzyszenie włoskich obrońców życia, które opisało dramatyczne wyznanie surogatki, zwróciło uwagę na jeszcze jeden aspekt zdrowia dzieci, które są poczęte w wyniku sztucznego zapłodnienia.

Badania przeprowadzone przez dr Fabio Fuiano, prezesa Universitari Per la Vita wykazały, że tylko 12 proc. zarodków ludzkich, które powstają w laboratorium i są przeznaczone do sztucznego zapłodnienia, przeżywa do czasu porodu.

Ponadto coraz więcej badań wskazuje, że u dzieci, które nie poczęły się w sposób naturalny obserwuje się większe prawdopodobieństwo wystąpienia wad rozwojowych.

W jednym z turyńskich szpitali rodzice, którzy skorzystali z metody zapłodnienia pozaustrojowego, porzucili swojego syna w szpitalu, kiedy dowiedzieli się, że u chłopca zdiagnozowano ichtiozę arlekinową (tzw. zespół arlekina lub rybią łuskę).

Włoskie stowarzyszenie Pro Vita e Famiglia wskazuje na nieetyczność praktyki surogacji. Proliferzy przypominają, że nie można jej pogodzić z obroną życia, ponieważ „jest dzieckiem tej samej kultury śmierci, zgodnie z którą życie [człowieka], gdy jest niechciane, odbiera się je przed urodzeniem, a gdy jest pożądane za wszelką cenę, to naraża się nawet życie bliźniego”.

 

AG/ProVitaeFamiglia.pl

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2022