2 marca, 2024
5 czerwca, 2023

„Eutanazja nie jest elementem opieki nad pacjentem umierającym”. Czego potrzebuje chory i cierpiący w kulturze odrzucenia?

(fot. youtube.com, konfernecja Collegium Intermarium, screen shot. prof. Dzierżoniowski)

„Eutanazja nie jest elementem opieki nad pacjentem umierającym – mówił dr hab. Tomasz Dzierżanowski, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Opieki Paliatywnej podczas ogólnopolskiej konferencji „Zjawisko eutanazji. Refleksje interdyscyplinarne”. Na spotkaniu w Collegium Intermarium specjaliści z zakresu medycyny, prawa i filozofii rozmawiali o wielu aspektach zjawiska eutanazji w szerzącej się cywilizacji śmierci, która odrzuca chorych i cierpiących. 

Kultura śmierci szerzy się coraz bardziej w naszym świecie, zwłaszcza w Europie Zachodniej. Kwestią czasu może być fakt pojawienia się eutanazji w naszym kraju. A jak obserwujemy, dotyka ona już nie tylko nieuleczalnie chorych, jak zapowiadali to niegdyś jej zwolennicy, ale także dzieci. Ich życie również uznaje się za mniej wartościowe, a w opinii sądu i lekarzy śmierć jest w „ich najlepszym interesie”.

W obliczu szerzenia się cywilizacji śmierci uczelnia Collegium Intermarium oraz Instytut Ordo Iuris zorganizowały interdyscyplinarną konferencję, na której omawiano kwestię eutanazji i samobójstwa wspomaganego w aspekcie medyczny, prawnym, moralnym i filozoficznym.

Debata dotycząca eutanazji jest już prowokowana i mamy do czynienia z sytuacjami, w których afirmuje się eutanazję jako rozwiązanie problemu – mówił mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Ordo Iuris.

Jednym z prelegentów była Christine Broesamle, dyrektor Solidarity House Network, która zajmowała się m.in. sprawą Charliego Evansa. Cały świat żył historią małego Brytyjczyka, o którego możliwość leczenia toczyła się długa batalia sądowa. Broesamle, wskazywała na przykłady ukrytej eutanazji pacjentów, którzy będąc w stanie śpiączki lub minimalnej świadomości, często wbrew woli rodziny, zostają odłączeni od aparatury odżywiającej i natleniającej. Dzieje się tak nawet wówczas, kiedy niektórzy lekarze oferują nowatorskie terapie, a placówki na świecie deklarują możliwość przyjęcia pacjenta.

Niezwykle ważne jest, aby Polacy, byli informowani o zagrożeniu legalizacją eutanazji w ich własnym kraju i sposobach, w jakich jest ona już praktykowana, oraz o tym, jak się chronić mówiła.

Broesamle zauważyła, że w Wielkiej Brytanii większość spraw uśmiercania dzieci wbrew woli rodziców jest wyciszana przez radyklane ograniczenia raportowania takich spraw, czy zabraniania rodzicom kontaktów z mediami.

A pacjentom w trudnym stanie zdrowia potrzebna jest specjalistyczna opieka medyczna, z kolei tym, którzy cierpią i nieuchronnie zbliżają się do śmierci potrzebna jest opieka paliatywna, która pozwala niwelować ból i godnie przejść cierpienie.

O tym wyzwaniu mówił dr hab. Tomasz Dzierżanowski, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Opieki Paliatywnej, który jako lekarz jest blisko chorych i umierających. 

Prelegent przywołał słowa Victora Franka, który powiedział, że bez względu na okoliczności życie ludzkie nigdy nie traci sensu i na ten nieskończony sens życia składają się także cierpienie, umieranie, nędza i śmierć. Jak zauważył, punktem wyjścia w medycynie, a w szczególności, kiedy dotyczy to osób umierających jest godność człowieka, a tą zapewnia podmiotowe traktowanie człowieka, który umiera.

Jak mówił gość konferencji, godna śmierć obejmuje m.in. akceptację nieuchronności śmierci, świadomość umierania, przekazywanie przez lekarza prawdy bez odbierania nadziei, włączanie chorego do procesu decyzyjnego, ofiarowanie mu czasu na podsumowanie swojego życia, pogodzenie się z bliskimi, rozpoznanie wartości życia, ale też tak z pozoru drobne rzeczy, jak właściwe zwracanie się do chorego: z życzliwością, po imieniu, nawet, jeśli ma demencję, czy zgodnie z pełnionymi przez niego tytułami.

Prezes Dzierżanowski mówił również o granicy między niesieniem ulgi w cierpieniu, a uporczywym przedłużaniem życia umierającego – to również jest brak poszanowania dla ludzkiej godności umierania w spokoju, mówił.

Eutanazja nie jest elementem opieki nad pacjentem umierającym – podkreślał stanowczo wiceprezes Polskiego Towarzystwa Opieki Paliatywnej.

Jak przypominał, chorzy proszą o eutanazję, kiedy ich ból nie jest uśmierzony, kiedy nie mają poczucia sensu życia, czują się niepotrzebni, a w konsekwencji popadają w rozpacz. Wpływ na takie postrzeganie może mieć również nasze otoczenie, bowiem żyjemy dziś w środowisku, w którym obecny jest kult konsumpcji, sprawności, użyteczności i popularności, mówił prelegent.

Z kolei o związkach między hedonizmem a eutanazją mówił z kolei Arkadiusz Robaczewski z Collegium Intermarium.

Prawnicy rozważali natomiast przypadki odłączenia od aparatury medycznej i odżywiającej w świetle prawa międzynarodowego i krajowego. Wskazano m.in. na kazus Vincenta Lamberta z Francji, a także dzieci Charliego Garda i Alfiego Evansa. 

Niebawem, jak zapowiedzieli organizatorzy, powstanie publikacja wystąpień z konferencji „Zjawisko eutanazji. Refleksje interdyscyplinarne”.

AG

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

Polityka prywatności i plików cookies

© Centrum Życia i Rodziny 2023