5 lipca 2022
2 marca 2022

Dlaczego pościmy i odmawiamy sobie przyjemności w Wielkim Poście?

(fot. unsplash.com/kamil-szumotalski)

Środa Popielcowa, którą dzisiaj obchodzimy w Kościele, wyznacza początek Wielkiego Postu. Dzisiaj obowiązuje nas post ścisły, jednak podczas całego okresu Wielkiego Postu jesteśmy zaproszeni do wyrzeczeń – tylko właściwie po co?

Historia obchodów Wielkiego Postu sięga II wieku n.e., a gest posypania głów popiołem został wprowadzony do liturgii Kościoła Katolickiego około IV wieku. Natomiast to w VII wieku na pierwszy dzień Wielkiego Postu została wyznaczona środa. 

Popiół, którym posypiemy dzisiaj głowy, jest symbolem pokuty, żalu za grzechy i gotowości do umartwiania się. Jednak nie tylko dzisiejszy dzień jest przeznaczony, aby pościć.

Czym jest Wielki Post?

Po przyjęciu chrztu w rzece Jordan, Jezus natychmiast udał się sam na pustynię. Tam pościł i modlił się, a szatan ukazał Mu się trzy razy, kusząc Go.

Jezus pozostał na pustyni przez 40 dni. Kiedy opuścił pustynię, zaczął powoływać swoich uczniów i apostołów, ponieważ rozpoczęła się misja, która doprowadziła do Jego ukrzyżowania i naszego zbawienia.

Kościół naucza, że Wielki Post jest 40-dniowym okresem zjednoczenia z „tajemnicą Jezusa na pustyni”.

Poprzez wyrzeczenie się drobnych rzeczy, post, modlitwę i datki na cele charytatywne, katolicy są zaproszeni do przeżycia okresu modlitwy podobnego do tego, jaki przeżył Jezus, oraz do przygotowania się do oparcia się pokusie szatana i wypełnienia misji, jaką Bóg powierzył Kościołowi.

Wielki Post poprzedza Wielkanoc i jest przygotowaniem do tego święta, które jest najważniejszym w życiu Kościoła.

Co oznacza pościć?

W piątki Wielkiego Postu rzymscy katolicy powinni powstrzymywać się od spożywania mięsa, w łączności z postem Jezusa i na pamiątkę piątkowej śmierci Chrystusa.

Ryby nie są uznawane za mięso w tym celu, podobnie jak niektóre inne rodzaje stworzeń wodnych w niektórych miejscach – aligator jest dozwolony w Luizjanie, a co ciekawe, piżmak jest dozwolony w niektórych częściach Michigan!

Ogólnie rzecz biorąc, produkty pochodzenia zwierzęcego, takie jak rosół czy żelatyna, nie są uważane za naruszające zasadę wstrzemięźliwości – to dlatego, że chodzi o to, by złożyć duchową ofiarę w jedności z Chrystusem, a nie o to, by zadręczać się przeglądaniem listy składników w poszukiwaniu produktów pochodzenia zwierzęcego.

Tak naprawdę ważne jest, aby piątki Wielkiego Postu były dniami prostoty, a nawet odrobiny głodu – choć owoce morza są dozwolone, to homar nasączony masłem prawdopodobnie mija się z tym celem.

Wszyscy katolicy od 14 roku życia powinni powstrzymać się od spożywania mięsa, chociaż ci, którzy nie mogą tego zrobić z powodów zdrowotnych, a także kobiety w ciąży i karmiące, są oczywiście zwolnieni z tego obowiązku.

W Środę Popielcową, jak i Wielki Piątek wierni między 18, a 60 r.ż. są zobowiązani do przestrzegania postu ścisłego, a więc oprócz rezygnacji z mięsa, obowiązuje również post ilościowy. W dniu postu zjeść najwyżej jeden normalnej wielkości posiłek – bez mięsa – i dwie mniejsze przekąski.

Czy chodzi tylko o jedzenie?

Dla osób, które są młodsze, niż 18 lat i starsze niż 60, podjęcie wymienionych postów powinno być kwestią osobistego rozeznania, jednak wszystkich obowiązuje zasada wstrzemięźliwości. 

W okresie Wielkiego Postu kładzie się nacisk na trzy rzeczy: modlitwę, post i jałmużnę. Modlitwa rozumie się sama przez siebie. Jałmużna odnosi się do aktów dobroczynności lub hojności.

Post zaś odnosi się do rezygnacji z czegoś, zwłaszcza z czegoś, od czego staliśmy się zależni, bez czego wydaje nam się, że nie możemy żyć, albo co odciąga nas od Boga.

Aby jednak Wielki Post był owocny, warto zdecydować się na jedną praktykę dla każdego z tych tematów. Znaleźć jakąś praktykę modlitwy, którą można dodać do swojego planu dnia. Zdecydować się na jakiś akt miłosierdzia lub dzieło miłosierdzia, które się podejmie. I zdecydować, od czego można pościć – może to być jedzenie, np. słodycze, może to być telefon, muzyka i wiadomości w radiu samochodowym lub niepotrzebne zakupy.

Najważniejsze jest, aby wybrać coś, co pozwoli nam przetrwać cały Wielki Post i co nie zakłóci poważnie życia naszej rodziny lub osób z otoczenia. Jeśli dojeżdżasz do pracy wiele kilometrów, nie rezygnuj z jazdy. Jeśli opiekujesz się małymi dziećmi, nie zobowiązuj się do całonocnych czuwań modlitewnych, przynajmniej nie każdej nocy.

W idealnym przypadku praktyki modlitewne, w które się zaangażujemy, staną się częścią naszego normalnego życia, a nasze ofiary i jałmużna mogą stać się czymś, co będziemy kontynuować.

Modlitwa powinna być głównym punktem naszego Wielkiego Postu. Bez modlitwy Wielki Post będzie dla nas swego rodzaju testem wytrzymałości. Sprawdzianem tego, jak bardzo jesteśmy silni lub jak wiele mamy siły woli. Ale tak naprawdę nie o to chodzi.

Chodzi o to, jak bardzo potrafimy zwrócić się do Boga Ojca, przez Jezusa, i oddać Mu nasze życie. To powinno być w centrum naszej wielkopostnej dyscypliny.

Propozycja Centrum Życia i Rodziny

Z okazji rozpoczynającego się Wielkiego Postu oraz w związku z zaostrzającym się konfliktem na Ukrainie, Centrum Życia i Rodziny zachęca do podjęcia szczególnych intencji modlitewnych w akcji #PostDlaPokoju

Zachęcamy do 40-stu dni modlitwy różańcem świętym oraz modlitwą do św. Michała Archanioła o ustanie wojny oraz szczęśliwy powrót ukraińskich rodzin do domów. 

 

AM/CatholicNewsAgency.com, PolskieRadio.pl

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2021