5 października 2022
27 stycznia 2022

Czy USA stanie się zupełnie pro-life? Kolejne dwa stany opowiadają się za zakazem aborcji

(fot. pixabay.com, zdjęcie ilustracyjne)

Podkomisja Senatu Karoliny Południowej przegłosowała w środę dwie ustawy chroniące nienarodzone dzieci przed aborcją. Z kolei gubernator Dakoty Południowej chce iść w ślady Teksasu i ogłosiła plan wprowadzenia „Heartbeat Bill”.

W Karolinie Południowej przyjęto wczoraj „Ustawę o równej ochronie dzieci nienarodzonych” (The Equal Protection for Unborn Babies Act) oraz drugą ustawę, która nakazuje informowania kobiet o zabiegach odwracania skutków aborcji farmakologicznej, jak donosi Associated Press.

Zanim ustawodawcy przystąpili do głosowania, swoje poruszające świadectwo wygłosiła Manuela Timenez, która przyszła ze swoim 18-miesięcznym synem Oliverem. 

South Carolina Citizens for Life podaje, że kiedy Timenez była w ciąży ze swoim synkiem, zdecydowała się na aborcję. Jednak po zażyciu pierwszej pigułki aborcyjnej, która otrzymała w klinice Planned Parenthood, natychmiast pożałowała tego, co zrobiła.

Kobieta zeznała, że zadzwoniła do ośrodka aborcyjnego i zapytała, jak zatrzymać aborcję, ale powiedziano jej, że jest to niemożliwe. Zamiast się poddać, zaczęła szukać w Internecie i znalazła informacje na temat procedury odwracającej działanie pigułki aborcyjnej. Timenez została skierowana do centrum pomocy kobietom w ciąży, gdzie otrzymała natychmiastową pomoc medyczną, która uratowała życie jej synka Olivera.

Młoda mama wezwała ustawodawców do uchwalenia ustawy, która sprawi, że inne kobiety będą miały dostęp do informacji, mogących uratować życie ich nienarodzonych dzieci. 

Ustawa ta będzie wymagała od aborcjonistów, aby informowali kobiety o bezpiecznym, skutecznym zabiegu, który może odwrócić skutki działania pigułki aborcyjnej mifepristonu.

Druga ustawa przyjęta w Karolinie Południowej, Equal Protection for Unborn Babies Act, uznaje, że w momencie poczęcia powstaje  wyjątkowa, żywa istota ludzka, a każda istota ludzka ma prawo do życia. Zabroniłaby ona aborcjonistom zabijania nienarodzonych dzieci z jakiegokolwiek powodu, z wyjątkiem sytuacji, gdy życie matki jest zagrożone. Jeśli ustawa przejdzie przez legislaturę stanową, zakaz aborcji wszedłby w życie po obaleniu orzeczenia „Roe kontra Wade”.

W ślady Teksasu

Gubernator Dakoty Południowej Kristi Noem przedstawiła w piątek propozycję zakazu prawie wszystkich aborcji, naśladując teksańskie prawo, które chroni życie dzieci, u których wykrywalne jest bicie serca.

Projekt Noem spotkał się z entuzjastycznym odbiorem wśród innych Republikanów, którzy mają przewagę w legislaturze stanowej. 

Prawo na wzór teksańskiego „Heartbeat Act” nie tylko zakazuje zabicia dziecka około 6. tygodnia ciąży, ale też pozostawia egzekwowanie go prywatnym obywatelom. Ustawa karałaby również osoby, które pomagają komuś w dokonaniu aborcji, karą minimum 10 tys. dolarów.

Noem wprowadziła też we wrześniu w całym stanie zakaz przepisywania pigułek aborcyjnych za pomocą teleporady. Nowe prawo reguluje również przeprowadzanie aborcji chemicznych na terenie całego stanu.

Na terenie Dakoty Południowej funkcjonuje tylko jedna klinika, w której zabija się nienarodzone dzieci. W 2020 roku w całym stanie jedynie 10 kobiet poddało się aborcji w ciągu pierwszych sześciu tygodni ciąży, jak podaje stanowy Departamentu Zdrowia.

 

AM/LifeNews.com, CBSnews.com

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2022