16 sierpnia 2022
6 sierpnia 2022

YouTube cenzuruje prorodzinny instytut za podkreślenie związku aborcji z rakiem piersi

(fot. unsplash.com/angiola-harry, zdjęcie ilustracyjne, rak piersi)

YouTube, zgodnie z ogłoszonymi niedawno planami rozprawienia się z tzw. aborcyjną „dezinformacją”, ocenzurował trzy odcinki podcastu Instytutu Ruth.

The Ruth Institute, organizacja broniąca tradycyjnego modelu rodziny oraz ukazująca kłamstwa i niebezpieczeństwa ideologii LGBT, ogłosiła, że wywiad prezes organizacji dr Jennifer Roback Morse z biologiem dr Joelem Brindem oraz dwa wywiady z chirurgiem zajmującym się rakiem piersi dr Angelą Lanfranchi zostały usunięte z platformy. 

YouTube swoje działanie argumentował rzekomym naruszeniem przez nagrania polityki platformy dotyczącą „medycznej dezinformacji”, zakazującej publikowania w serwisie „treści na temat aborcji, które są sprzeczne z konsensusem ekspertów z lokalnych władz zdrowotnych lub Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i stwarzają poważne ryzyko uszkodzenia ciała lub śmierci”.

Dr Morse wyjaśniła, że w jej wywiadzie z dr. Brindem, biolog opisał spotkanie Narodowego Instytutu Raka (National Cancer Institute) z 2003 roku. , Jest ono „czasami uważane za ostateczne zaprzeczenie jakiegokolwiek związku aborcji z rakiem piersi. To spotkanie systematycznie wykluczało każdego, kto nie zgadzał się z ustalonym wcześniej konsensusem. Nikomu z konkurencyjnymi poglądami nie pozwolono przedstawić referatu ani nawet zadać pytania z sali”, wskazała.

YouTube nie cenzurował naszych opinii: cenzurowali naukę. Swoim postępowaniem udowodnili sens wszystkich trzech wywiadów: twierdzenie, że aborcja jest całkowicie bezpieczna nie może być bronione naukowo – podkreśliła prezes Instytutu Ruth. 

Morse dodała, że WHO jest od dawna zwolennikiem aborcji, o czym też wielokrotnie pisaliśmy na naszym portalu. Dodatkowo przypomniała, że Światowa Organizacja Zdrowia poparła swego czasu tragiczną w skutkach chińską politykę jednego dziecka.

21 lipca YouTube ogłosił, że zacznie „usuwać treści, które zawierają instrukcje dotyczące niebezpiecznych metod aborcji lub promują fałszywe twierdzenia na temat bezpieczeństwa aborcji w ramach naszej polityki dezinformacji medycznej”, zgodnie z „opublikowanymi wskazówkami od organów służby zdrowia”. Co, jak się spodziewali pro-liferzy, zostało wykorzystane jako pretekst do cenzurowania wysiłków obrońców życia w celu edukowania społeczeństwa na temat ryzyka związanego z każdym rodzajem aborcji.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez The Ruth Institute (@theruthinstitute)

Związek aborcji i raka piersi

U 1 na 8 Amerykanek zostanie zdiagnozowany rak piersi, a w krajach na całym świecie wskaźniki wciąż rosną. Jak podkreśla portal LifeSiteNews:

Chociaż w wielu analizach badano czynniki ryzyka [zachorowania na] raka związane z ciążą, w tym [aborcję], media zajmowały się wynikami w najlepszym wypadku nieudolnie lub mylnie. Ale dziś dowody naukowe są jaśniejsze niż kiedykolwiek i nie mogą być dłużej ignorowane: aborcja jest prawdziwym, silnym czynnikiem wyzwalającym raka piersi – wskazuje kanadyjski portal pro-life.

Jak zaznaczył LifeSiteNews, wiele badań z całego świata potwierdza to, co było powiedziane w podcaście Instytutu Ruth. Jak chociażby międzynarodowe badanie z 2007 roku, w którym stwierdzono, że aborcja była najliczniej występującym czynnikiem poprzedzającym raka piersi spośród siedmiu czynników badanych w ośmiu krajach (Anglia i Walia, Szkocja, Irlandia Północna, Republika Irlandzka, Szwecja, Czechy, Finlandia i Dania).

Portal wyjaśnia, że „podczas ciąży w ciele kobiety zachodzi wiele gwałtownych zmian, także w piersiach. Aborcja nie tylko przerywa ciążę, ale i te zmiany. Jednym z rezultatów tego przerwania jest pozostawienie na wpół przekształconej tkanki piersi, która jest niestabilna i podatna na raka”.

Badania (…) nie tylko wykazały silną korelację między aborcją a rakiem piersi. Wykazały również, że związek ten jest związkiem przyczynowym, co oznacza, że aborcja bezpośrednio powoduje zwiększone ryzyko zachorowania na raka piersi, szczególnie w przypadkach grupy wysokiego ryzyka, takich jak kobiety, które dokonały aborcji w wieku nastoletnim – czytamy na LifeFacts.LifeSiteNews.com.

Więcej na temat badań, źródeł i wniosków w tej sprawie można znaleźć TUTAJ.

 

AM/LifeSiteNews.com

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2021