17 czerwca, 2024
13 listopada, 2023

„To niepokojące, że brytyjskie prawo nie zdołało ochronić życia dziecka”. Organizacje obrońców życia wzywają do zmiany prawa

(fot. X/Jacopo Coghe/Provita e Famiglia,/Indi Gregory)

„Prawo istnieje bowiem po to, aby chronić życie i najsłabszych w naszym społeczeństwie” – powiedziała Andrea Williams, dyrektor Chrześcijańskiego Centrum Prawnego. Obrońcy życia wskazują na pilą potrzebę reformy sytemu opieki zdrowotnej w Wielkiej Brytanii.

Śmierć małej Indi wywołała oburzenie wielu osób. Indi, która miała rzadką chorobę dotykającą mitochondriów komórkowych, zmarła na rękach swojej matki, Claire.

W sobotę decyzją sądu dziewczynka została przeniesiona do hospicjum, w pobliżu szpitala medycznego Queen’s w Nottingham, gdzie przebywała w ostatnim czasie. W hospicjum odłączono jej mechaniczny respirator, który pomagał jej oddychać. Indi przeżyła jeszcze kilka godzin dzięki masce tlenowej.

To niepokojące, że brytyjskie prawo nie zdołało ochronić życia dziecka – powiedziała Andrea Williams, dyrektor „Chrześcijańskiego Centrum Prawnego”, organizacji, która wspierała rodzinę Gregory.

Organizacje obrońców życia wskazują na konieczność pilnych zmian w zapisach prawnych, tak, by rodzice mogli wybierać lekarzy i ekspertów, którzy nie pracują dla brytyjskiego systemu opieki zdrowotnej NHS.

Dean Gregory, ojciec Indi, nie krył swego oburzenia faktem, że Brytyjska Narodowa Służba Zdrowia i brytyjskie sądy „nie tylko odebrały jej szansę na dłuższe życie, ale także odebrały Indi godną śmierć w domu.

Udało im się zabrać ciało Indi i jej godność, ale nigdy nie mogą zabrać jej duszy. (…) Próbowali się jej pozbyć bez wiedzy kogokolwiek, ale upewniliśmy się, że Indi zostanie zapamiętana na zawsze. Wiedziałem, że jest wyjątkowa od chwili narodzin – powiedział Dean Gregory.

Rodzina do końca walczyła o życie córeczki, zwłaszcza, że szpital Dzieciątka Jezus w Rzymie zaoferował pomoc i leczenie, a włoski rząd nadał Indi obywatelstwo, by przyspieszyć i ułatwić przewiezienie dziecka.

Niestety w piątek 10 listopada troje sędziów londyńskiego sądu apelacyjnego: Peter Jackson, Eleanor King i Andrew Moylan odrzuciło wniosek rodziny o pozwolenie Indi na śmierć w domu. Odrzucili także wniosek włoskiego rządu o przewiezienie dziecka do Włoch.

AG/niedziela

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

Polityka prywatności i plików cookies

© Centrum Życia i Rodziny 2023