2 czerwca 2023
22 maja 2023

„Surfujący Anioł” coraz bliżej beatyfikacji. To może być pierwszy święty z Rio de Janeiro!

(Fot. Youtube.com, Testemunho de Guido Schaffer, M&G CCastro, screen shot)

Brazylijski lekarz i seminarzysta, pobożny dobroczyńca i miłośnik surfingu. Guido Schäffer (1974-2009) jest coraz bliżej beatyfikacji. 20 maja papież podpisał dekret o heroiczności cnót młodego mężczyzny.

Schäffer był lekarzem w domu sióstr Misjonarek Miłości, gdzie jako wolontariusz pomagał narkomanom i bezdomnym. Działał także na rzecz Indian. W 2008 roku wstąpił do seminarium duchownego, odpowiadając na powołanie do kapłaństwa. Zwano go „Surfującym Aniołem” i „San Francisco Carioca” (Świętym Franciszkiem z Rio de Janeiro). Pokazał, jak żyć zgodnie z nauczaniem Kościoła.

Jako lekarz pracował w szpitalu Santa Casa da Misericórdia (Święty Dom Miłosierdzia), starając się leczyć nie tylko ciała, ale i dusze pacjentów. Nawet już będąc klerykiem, przychodził jeszcze do szpitala jako wolontariusz. Po święceniach chciał tam wrócić jako kapelan. Prof. Milton Arantes wspomina swą ostatnią rozmowę z Schäfferem w przeddzień jego śmierci. „30 kwietnia 2009 roku był w moim gabinecie. Długo rozmawialiśmy o moich wątpliwościach w wierze. On zawsze okazywał wielką pewność co do istnienia Boga” – mówi lekarz. I przyznaje, że na wiadomość o śmierci Guido poszedł do kościoła, żeby się za niego pomodlić. „Był to mój pierwszy powrót do Kościoła, dzięki wierze, jaką przekazał mi Guido” – dodaje profesor.

W wieku 34 lat utopił się surfując po falach Atlantyku. Było to na kilka tygodni przed święceniami diakonatu. W jego uroczystościach pogrzebowych, którym przewodniczył arcybiskup Rio de Janeiro, uczestniczyło ponad 1500 osób. Wkrótce po pogrzebie pojawiły się pierwsze doniesienia o cudownych uzdrowieniach za jego wstawiennictwem. Jego proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 2015 roku.

Był człowiekiem wielkiej wiary, pasjonatem słowa Bożego, bardzo wrażliwym na innych – mówił o nim o. Roberto Assis Lopes OSB, wikariusz biskupi archidiecezji ds. kanonizacyjnych. 

W dniu jego pogrzebu kościół Matki Bożej z Copacabany był pełen biskupów, księży i świeckich, którzy widzieli w nim młodego człowieka, który głęboko kochał Boga.

 

Jak wskazuje o. Lopes, morze było pasją Schäffera nie tylko jako miejsce przygody, ale także dlatego, że dzięki niemu czuł się bliżej Boga.

Guido wiele rozważał nt. nieskończoności Boga. A morze było dla niego znakiem tej nieskończonej tajemnicy Boga. Miejscem kontemplacji i ciszy. To tu spotykał się z Bogiem – tłumaczy benedyktyn.

Schäffer wyznał mu, że chciałby umrzeć w morzu, gdyż dla surfera wpisane jest niejako w jego DNA. Ewangelizował także innych surferów. Założył grupę „Surferzy Maryi”, której członkowie odmawiali różaniec.

W czasie pogrzebu arcybiskup Rio de Janeiro „zbliżył się do trumny, zdjął swoją stułę i położył ją na ciele Guido, mówiąc:

Nie zdążyłeś zostać kapłanem tu, na ziemi, ale na pewno nim już jesteś w niebie – wspominał ks. Grzegorz Paderewski, polski misjonarz pracujący w Brazylii.

Według kapłana „Guido Schäffer to święty wyjątkowo pasujący na nasze czasy”.

 

Życie Guido Schäffera, według o. Lopesa, było jasnym dowodem na to, że można szukać świętości w codziennym życiu.

Był normalnym młodym człowiekiem, który zakochiwał się, uprawiał sporty, po prostu żył pełnią życia. I był chrześcijaninem, czyli żył w więzi z Bogiem za sprawą modlitwy, kontaktu z Pismem Świętym i dokumentami Kościoła, w dialogu z innymi, w tym z najuboższymi. Był chłopakiem wolnym, spontanicznym, twardo chodzącym po ziemi. Był bardzo autentyczny, także w upodabnianiu się do Chrystusa – uważa benedyktyn.

Jeśli Guido zostanie wyniesiony na ołtarze, będzie pierwszym świętym z Rio de Janeiro.

Więcej informacji o słudze Bożym można znaleźć poświęconej mu oficjalnej stronie internetowej: guidoschaffer.com.br.

MZ/KAI

Deskorolką do Nieba. Rusza proces beatyfikacyjny młodego Hiszpana

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

Polityka prywatności i plików cookies

© Centrum Życia i Rodziny 2023