16 lipca, 2024
2 listopada, 2023

RPD: Gdy zamiast krzyży zadomowią się pseudotęczowe kolorowe szmaty…

(Fot. pl.wikipedia.org/Rewelator, Mikołaj Pawlak (Rzecznik Praw Dziecka), CC BY-SA 4.0)

Mikołaj Pawlak na łamach “Niedzieli” opublikował felieton, w którym pisze o skutkach, jakie może mieć ideowa i kulturowa rewolucja, której jesteśmy świadkiem. „[…] Sami sobie ściągnęliśmy na głowę huragan” – twierdzi Rzecznik Praw Dziecka.

W felietonie na łamach „Niedzieli” Rzecznik stwierdził, że dlatego we własnych domach zadbać musimy o to, by dzieci znały granice dobra i zła. Celem jest pokazanie im możliwych niebezpieczeństw:

Te granice musimy wyznaczać dziecku po to, by wiedziało, w którym momencie zaczyna igrać z losem i gdzie czyha zło. By było na to przygotowane.

Dalej zauważył, że wartości i zasady były „bojami”, które wskazywały dzieciom, że wypłynięcie dalej może stanowić zagrożenie. Potem jednak pojawili się „kolorowi przebierańcy”, a młodzi usłyszeli, że mogą robić co chcą i nic nie może ich ograniczać, ponieważ każda granica rodzi zniewolenie. Zauważył:

Gdy nad szkolnymi tablicami zamiast krzyży powszechnie zadomowią się pseudotęczowe kolorowe szmaty, a w niektórych dzielnicach miast – półksiężyce, będziemy żyć w świecie, w którym będą rządzić pokolenia wychowane bez wartości i zasad, nieznające granic i nieumiejące walczyć ze złem.

Te osoby – pisze Mikołaj Pawlak – nie będą w stanie przekazać swoim dzieciom takich wartości. Ocenił również, że w takiej sytuacji zatęsknimy za obecnymi statystykami policyjnymi…

ds/Twitter,Niedziela.pl

Wychowanie dziecka bez określania płci? Niektórzy celebryci zachwalają genderowy absurd

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

Polityka prywatności i plików cookies

© Centrum Życia i Rodziny 2023