1 grudnia 2022
25 listopada 2022

Razem aż do śmierci i jeszcze dalej. Dziś wspomnienie błogosławionych Marii i Alojzego Beltrame Quattrocchi

(fot. twitter.com/saltandlighttv, Beltrame Quattrocchi)

Do nieba idziemy osobno? Małżeństwo, którego wspomnienie dzisiaj obchodzimy, dowodzi, że nie zawsze! W 2001 roku św. Jan Paweł II ogłosił Marię i Alojzego Beltrame Quattrocchi błogosławionymi. 

Para Włochów stała się pierwszym małżeństwem wspólnie wyniesionym na ołtarze. Papież podkreślił tym gestem fundamentalne znaczenie instytucji małżeństwa dla społeczeństwa, a jednocześnie wskazał wiernym konkretne wzory do naśladowania.

Alojzy (wł. Luigi) urodził się stycznia 1880 roku w Katanii na Sycylii. Kiedy miał 5 lat, za zgodą rodziców zamieszkał i został adoptowany przez wujostwo. To wtedy zaczął nosić podwójne nazwisko Beltrame Quattrocchi. W 1891 roku rodzina przeniosła się do Rzymu. Alojzy ukończył wydział prawa na Uniwersytecie Rzymskim, po czym rozpoczął praktykę adwokacką. 

Maria Luiza Corsini przyszła na świat we Florencji 24 czerwca 1884 roku. Jej ojciec, oficer kawalerii Angiolo, i matka, Julia, utrzymywali kontakty z rodziną Quattrocchi. Para najpierw się zaprzyjaźniła, z czasem jednak uczucie przerodziło się w miłość. 

Zaręczyny i ślub

Kiedy młody prawnik zaczął cierpieć z powodu wrzodów na żołądku i dwunastnicy. Jednak ciężka choroba tylko wzmocniła uczucie łączące jego i wybrankę. W listach Marii Luizy widać, jak bardzo troszczyła się o Alojzego, który wbrew rokowaniom lekarzy wyzdrowiał.

Niedługo po dojściu do siebie Beltrame Quattrocchi oświadczył się ukochanej, a 31 marca 1905 roku para zaręczyła się oficjalnie. Ślub odbył się 25 listopada tego samego roku. 

Para zamieszkała w rodzinnym domu Marii. Rok po ślubie urodził się ich pierwszy syn Filip, później w kilkunastomiesięcznych odstępach na świat przyszli Stefania i Cezar. 

Poświęcenie

Sielskie życie młodego małżeństwa zachwiało się w 1913 roku, kiedy to Maria zaszła w kolejną ciążę. Żona Alojzego poczuła się źle i po konsultacji ze słynnym rzymskim ginekologiem okazało się, że wystąpiły powikłania. Lekarz zalecił aborcję, aby uratować przynajmniej życie matki. Państwo Quattrocchi kategorycznie odmówili, jednocześnie ofiarowując życie Marii i dziecka, które nosiła pod sercem, miłosierdziu Bożemu. 

Pozostałe dzieci pary miały wspominać z tamtego czasu obraz ojca klęczącego u kratek konfesjonału, gdy po policzkach spływały mu obfite łzy. Modlitwy rodziny zostały wysłuchane i 6 kwietnia 1914 roku Maria urodziła zupełnie zdrową córkę, którą nazwali Enrica.

Wychowanie

Chociaż Alojzy angażował się w wychowanie dzieci bardziej, niż oczekiwało się wtedy od mężczyzny, większość ciężaru wychowania spadało na Marię, która tak pisała o roli rodzica po latach w testamencie:

Pragnę was zapewnić o jednym – wszystko, co kiedykolwiek zrobiłam, jakkolwiek postąpiłam wobec każdego z was, nawet jeśli popełniłam błędy, uczyniłam ze szczerą intencją obrony interesów Pana Boga w waszych duszach.

Maria, ze swoim czasami surowym podejściem do pociech, wywiązała się dobrze ze swojego powołania, o czym świadczą owoce: obaj synowie zostali kapłanami, starsza z córek, Stefania, przywdziała habit zakonny, natomiast młodsza, Enrica, wybrała życie konsekrowanej świeckiej.

W 1912 roku Maria wydała książkę „Matka a problem wychowania”. Zachęcona dobrym odbiorem pierwszego dzieła, napisała jeszcze pięć innych pozycji poświęconych tematyce wychowania i duchowości rodziny. Publikowała również artykuły w prasie katolickiej. 

Alojzy z kolei realizował się zawodowo jako adwokat w kancelarii, później sędzia pokoju, by wreszcie objąć stanowisko wysokiej klasy specjalisty od prawa skarbowego. Jego kariera w administracji państwowej wydawała się dobrze rokować, przewidywano nawet, że obejmie on urząd Generalnego Adwokata Skarbowego. Ostatecznie nieprzychylne mu osoby pokrzyżowały te plany, a głowa rodziny Quattrocchi odszedł na emeryturę w 1946 roku. 

I że cię nie opuszczę…

Miłość, która połączyła dwoje młodych ludzi, przetrwała do końca ich życia. Przez wszystkie swoje wspólne lata, małżonkowie wzrastali w miłości do siebie i do Pana Boga. Maria miała w tym dużą zasługę, gdyż zachęcała męża do poświęcania czasu wzrostowi duchowemu. 

Początkowo Alojzy nie należał do szczególnie gorliwych katolików. W jego rodzinie na niedzielną Mszę św. regularnie chodziła jedynie ciotka, z którą się wychowywał. To dzięki Marii na przestrzeni lat zbliżał się do Pana Boga na tyle, żeby wreszcie dojść do Nieba. 

Państwo Quattrocchi bardzo dużą wagę przykładali do codziennego uczestnictwa w Eucharystii. Przykład, jaki dawali, podziałał pozytywnie nie tylko na dzieci, ale też ożywił wiarę rodziców Marii. 

W 1926 roku postanowili, że złożą śluby czystości. Rezygnacja z pożycia małżeńskiego widzieli jako kolejny krok na drodze do zbawienia. 

Oboje byli żywo zaangażowani w życie publiczne, wspierali finansowo domy zakonne, a także instytucje i organizacje katolickie. Działali też na rzecz popularyzacji we Włoszech skautingu katolickiego. Maria działała też w Akcji Katolickiej. Po II wojnie światowej, oboje małżonkowie działali w organizacji Rinascita Cristiana, broniącej praw rodziny w obliczu ofensywy ideologicznej komunistów.

Nie powinniśmy ukrywać naszych przekonań religijnych, lecz okazywać je publicznie. Musimy wyrażać wiarę, nie tylko słowem, ale przede wszystkim czynem – pisał Alojzy.

Alojzy zmarł 9 listopada 1951 roku. W okresie wdowieństwa Marią opiekowała się najmłodsza córka.

Była to nieustanna asceza. Pogodna akceptacja nowej sytuacji (nigdy nie skarżyła się na coraz słabszą kondycję fizyczną); długie, samotne godziny wypełnione intensywną modlitwą i kontemplacją; troska, by ofiarować duszom ludzkim jakąś strawę duchową – wspominała Enrica matkę.

Maria odeszła do Pana 25 sierpnia 1965 roku, tuż po odmówieniu modlitwy Anioł Pański.

W 1993 roku uznano cnoty obojga małżonków Beltrame Quattrocchi, po czym wszczęto proces beatyfikacyjny. Kościół wspomina Alojzego i Marię w dniu 25 listopada, czyli w rocznicę przyjęcia przez nich sakramentu małżeństwa.

Świętość w rodzinie: Stolica Apostolska potwierdziła heroiczność cnót córki błogosławionej pary małżonków

AB/PrzymierzezMaryja.pl

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2022