6 lipca 2022
31 sierpnia 2021

Pragnęli mieć dzieci. Diagnoza była bolesna: bezpłodność. Adoptowali więc syna i wtedy stał się cud!

(Radio Maryja/YouTube)

Wieloletnie starania o upragnione potomstwo, liczne poronienia i w końcu wstrząsająca diagnoza: bezpłodność. Ta informacja mogła być dla małżonków pochodzących z rodzin wielodzietnych ciosem, po którym ciężko się podnieść. Oni jednak zdecydowali się realizować swoją otwartość na życie poprzez adopcję. Gdy do ich rodziny dołączył Emmanuel stał się cud: Francesca zaszła w ciążę.

Enrico i Francesca od 28 lat są małżeństwem, a ich historia to niesamowita opowieść o zaskakujących drogach, jakimi Pan Bóg prowadzi ludzi do szczęścia. Oboje pochodzą bowiem z wielodzietnych rodzin i bardzo chcieli mieć dzieci. Niestety próby kończyły się boleśnie: poronieniami. Wydawać by się mogło, że diagnoza niepłodności jest ostateczna. 

Małżonkowie – dzięki Kościołowi oraz wspólnocie Neokatechumenalnej, do której należą – pojęli jednak, że Stwórca wzywa ich od realizacji swojego rodzicielskiego powołania w nieco inny sposób: poprzez adopcję. Postanowili więc okazać miłość dziecku niezwiązanemu z nimi więzami krwi. Tak do rodziny dołączył Emmanuel. A potem… kolejne dzieci. Biologiczne!

Oto bowiem wkrótce po przyjęciu do rodziny adoptowanego syna okazało się, że Francescha jest w ciąży. A potem w kolejnej i kolejnej. Było ich w sumie sześć. Dziś kobieta jest matką siedmiorga dzieci, a szczęśliwi rodzice dzielą się swoim świadectwem.

Adopcja jest chrześcijańskim wyborem, który czyni ludzi płodnymi – powiedział papież Franciszek w filmie opublikowanym z okazji Roku Rodziny. Jak dodał, „miłość zawsze daje życie” i pozwala je przyjąć. Ponadto nie ogranicza się do małżonków, ale tworzy całą rodzinę.

MWł/radiomaryja.pl

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2021