8 grudnia 2022
5 listopada 2022

Po 10 latach porzucił homoseksualny styl życia. Teraz ma żonę i trójkę dzieci i opowiada, jak pokonywać pokusy

(fot. facebook.com/The Brian & Pam Show, rodzina Wheelocków)

Brian Wheelock, ojciec trójki dzieci z New Jersey, nigdy nie zapomni dnia, w którym spisał swoje przymierze z Bogiem. Postanowił, że przedłoży miłość do Jezusa nad ziemskie żądze i pokusy.

Brian wystąpił razem z żoną Pam w podcaście „Politely Rude” prowadzonym przez Abby Johnson. Wheelock podzielił się swoją drogą wiary i tym, jak spisana obietnica złożona Bogu pomogła mu opanować niechciany pociąg do osób tej samej płci.

Prawie dwie dekady temu spisał obietnicę, że będzie czcił Boga i powstrzyma się od angażowania w związki z osobami tej samej płci. Brian stwierdził, że od tamtej pory nie działał w oparciu o swój pociąg do mężczyzn. Jest żonaty od prawie 17 lat i para doczekała się trzech córek.

Wheelock postanowił podzielić się swoją historią, aby inni mogli brać z niego przykład, gdy starają się uwolnić od jakichkolwiek nałogów i przyzwyczajeń, które oddalają ich od Boga.

Moja żona Pam i ja jesteśmy małżeństwem od 16,5 roku, ale to nie jest ścieżka, na której byłem przez dużą część mojego życia. W rzeczywistości prowadziłem homoseksualny styl życia przez wiele lat i dążyłem do tego przez co najmniej 10 lat mojego życia – wyznał Brian.

Niewinne eksperymenty

Wheelock dorastał w kochającym domu w New Jersey, a jego rodzice od czasu do czasu chodzili z nim do kościoła. Powiedział, że od najmłodszych lat zaczął uczestniczyć w nocowaniach z innymi chłopcami.

To właśnie wtedy doświadczył swoich pierwszych zbliżeń z osobami tej samej płci, kiedy chłopcy w wieku 12 – 14 lat badali i eksperymentowali na sobie nawzajem. Wkrótce randki, które wiązały się z nocowaniem w domach innych chłopców, stały się typową praktyką Briana we wczesnych latach nastoletnich, co kontynuował w szkole średniej. 

Zaczęło to być czymś w rodzaju sposobu na życie. Myślałem, „Oh wow, to się dzieje z wieloma ludźmi i wypełnia pustkę”. Do tego w wieku eksperymentowania, (…) wiesz, że buzuje dużo hormonów. I myślę, że to naprawdę zaczęło być moim sposobem na życie – wspominał.

Brian dodał, że mimo iż czuł, że taki właśnie jest, to trzymał swoje nienaturalne zainteresowania w tajemnicy:

Byłem zawstydzony. I to było coś, do czego dążyłem na boku, ale naprawdę nikomu nie mówiłem.

Studencka „wolność”

Mężczyzna wspominał, że na studiach chociaż wierzył w istnienie Boga, nie miał silnej relacji z Jezusem. Ponieważ mieszkał w akademiku z dala od rodziny, nie musiał się martwić, co pomyślą i przyjął bycie homoseksualistą jako swoją tożsamość. 

Wspierali cię, byli przy tobie i wychodzili razem, a ja nagle poczułem się w pewien sposób wolny, by być tym, kim myślałem, że jestem – powiedział Wheelock o społeczności gejowskiej, do której trafił.

Dodał, że ci ludzie tak bardzo dobrze go przyjęli:

Społeczność gejowska jest naprawdę dobra, jeśli chodzi o wzajemne wspieranie się i naprawdę jest lepsza niż niektóre społeczności chrześcijańskie. Będę szczery.

Podczas studiów zaczął spotykać się z pewnym chłopakiem, z którym stworzył pierwszy związek. Wraz z upływem czasu, Brian zastanawiał się jednak, czy tak właśnie chce postępować w swoim życiu, ponieważ miał zakorzenione pragnienie, aby pewnego dnia mieć własne dzieci.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez The Brian & Pam Show (@thebrianandpamshow)

Przyznał też, że od czasu do czasu w czasie studiów umawiał się też z kobietami, jednak 90 proc. randek odbywała się z mężczyznami. 

Oczywiście czułem, że byłoby łatwiej w moim życiu, gdybym mógł po prostu umówić się z dziewczyną i pójść tą ścieżką, ale nie, w pewien sposób czułem, że to musi być to, kim jestem, to musi być sposób, w jaki Bóg mnie stworzył, ponieważ te uczucia są naprawdę prawdziwe i naprawdę silne i dążyłem do tego – wyjaśnił. 

Nigdy dość

Po ukończeniu studiów, Wheelock przeniósł się do Anglii i Irlandii, by przez rok uczestniczyć w programie pracy za granicą. W tamtym okresie „rzucił się w wir tego życia” do tego stopnia, że wychodził do barów i wracał do domu z różnymi osobami każdej nocy. Doświadczenie to, jak powiedział, „spowodowało depresję”.

Jakbym nigdy nie mógł mieć dość – wspominał Brian, dodając, że był również uzależniony od pornografii. 

Przyznał, że zaczął się martwić również, czy nie zarazi się jakąś chorobą weneryczną. Poszedł nawet zrobić test na HIV, na wynik którego musiał czekać trzy dni. 

Te trzy dni to był czas, kiedy byłem najbardziej podobny do chrześcijanina. Te trzy dni to był czas, kiedy nagle znowu uwierzyłem w Boga. Gotowy, by po prostu słuchać „OK, Boże, będę dobry. Nie zrobię tego ponownie”. I wtedy dostałem negatywny wynik testu. I wiesz co? Znowu byłem na mieście tej nocy, sypiając z kimś innym. Nasze ciało jest tak niedorzeczne, wiesz – powiedział. 

Mężczyzna stwierdził, że czuł wtedy, że Bóg mówi do niego z wnętrza: „Brian, to nie jest droga, którą mam dla ciebie”.

Pewnego dnia, gdy był w Irlandii, miał wizję, w której Bóg pokazał mu, że będzie żonaty z kobietą. W wizji, jak powiedział, mógł zobaczyć, że będzie miał co najmniej troje dzieci. Powiedział, że w wizji zobaczył konkretnie swoją żonę i córki.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez The Brian & Pam Show (@thebrianandpamshow)

Brian przyznał, że w tamtym momencie Bóg „uchwycił jego serce”. Po powrocie do domu w Stanach, zaczął szukać kościoła, do którego mógłby zacząć uczęszczać. Wybrał kościół bezwyznaniowy, gdzie po krótkim czasie złożył publiczną deklarację przyjęcia Jezusa jako swojego Pana i Zbawiciela. 

Jednak po pewnym czasie Wheelock wrócił do Londynu, aby wziąć udział w przesłuchaniu do roli aktorskiej. 

Byłem wokół tych wszystkich celebrytów i gwiazd popu. (…) Skończyło się na tym, że znowu wpadłem w pułapkę i zacząłem się z nimi spotykać. A jednak teraz było to takie puste. Teraz miałem w sobie Ducha Bożego, którego wpuściłem do swojego życia. I nie mogłem się tym cieszyć. To było straszne – wspominał.

Nowy początek

Po dwóch miesiącach pobytu w Londynie, Wheelock wrócił do New Jersey, ponieważ jak stwierdził „z łaski Boga” nie dostał roli, do której był przesłuchiwany. Wrócił do swojego kościoła i ponownie poświęcił swoje życie Jezusowi.

To był styczeń 2000 roku. To był ostatni raz (…), kiedy byłem z facetem lub spałem z kimś. Bóg pokazał mi, że to nie była ścieżka, którą dla mnie wybrał. Naśladowanie Chrystusa rozpoczęło we mnie podróż. I to była niesamowita, piękna rzecz – podkreślił.

Podczas spotkań wspólnot znalazł kilku skoncentrowanych na Bogu przyjaciół.  

Myślę, że częściowo [powodem] mojego zejścia na ścieżkę homoseksualizmu było to, że nie miałem w swoim życiu wielu dobrych, solidnych męskich postaci, które byłyby pewne w utrzymywaniu mnie na właściwej ścieżce – powiedział.

Jednak wejście na ścieżkę wiary, ani umawianie się z kobietami nie pomogły automatycznie w walce z niechcianym pociągiem do płci męskiej. Zapytał więc Boga, co ma zrobić, aby się go pozbyć.

14 stycznia 2003 roku Brian podpisał przymierze czystości, co dało mu konkret do modlitwy każdego dnia, dwa razy dziennie.

W modlitwie jest prośba o zabranie uczuć i pragnień związanych z tą samą płcią i zastąpienie ich bożymi myślami i życzeniami.

To nie było przymierze, aby stać się hetero. Nie o to w tym chodziło. To było przymierze, aby z całego serca naśladować Chrystusa, (…) aby umrzeć dla siebie i wszystkich pragnień, które miałem, a które nie były pobożne, jakiekolwiek by nie były, włączając w to i szczególnie [homoseksualizm] – wyjaśnił mężczyzna. 

Wpływ spisanej obietnicy

Brian wiedział, że pokusa przyjdzie, dlatego w swoim przymierzu z Bogiem spisał też kroki, jakby „plan bitwy”, do przestrzegania w wypadku bycia kuszonym.

Wheelock radzi też osobom zmagającym się z własnym pociągiem do osób tej samej płci lub uzależnieniami, jakiekolwiek by one nie były, aby nadal się modliły i „umarły dla siebie”.

Przyznał, że nadal czasem doświadcza pociągu bądź myśli związanych z osobami tej samej płci, ale nie idzie za nimi. Jest też szczery w tym temacie wobec swojej żony.

Powiedzmy, że zabrałem źródło paliwa. (…) Więc mam ten szalejący ogień i za każdym razem, kiedy oglądałem pornografię, za każdym razem, kiedy pożądałem mężczyzn, dolewałam benzyny do tego ognia. Nagle odcinałam źródło paliwa. I zabierałam wszystkie rzeczy, które go podsycały. Może to tylko małe światełko zapalające, na które nie chcę wlewać benzyny. Ale zabrałem wszystkie źródła paliwa, więc stało się to jakby prawie nieistniejącą częścią mojego życia – zaznaczył.

Brian występuje obecnie w kościołach i podczas wielu wydarzeń. Razem z żoną prowadzi również podcast „The Pam & Brian Show”.

AB/ChristianPost.com

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2022