18 sierpnia 2022
10 września 2021

Orzeczenie kalifornijskiego sędziego jest szansą na zamknięcie jednych z największych stron pornograficznych

(fot. unsplash.com/shane-uchi)

Federalny sędzia okręgowy w Kalifornii wydał orzeczenie, które jest szansą na popchnięcie do przodu procesu w sprawie pornografii dziecięcej i handlu ludźmi w celach seksualnych. Pozwana została firma MindGeek, która jest właścicielem dwóch największych stron pornograficznych – witryn Pornhub oraz RedTube.

Sędzia Cormac Carney orzekł w zeszły piątek, że istnieją wystarczające dowody na to, że MindGeek działał jako twórca treści, co oznacza, że firma nie ma immunitetu prawnego w pozwie. Pozew przeciwko firmie został złożony w lutym ubiegłego roku przez dwie anonimowe kobiety, po tym, jak filmy z ich udziałem zostały umieszczone na stronach Pornhub i RedTube bez ich zgody.

Jedna z kobiet, mieszkanka Kalifornii, twierdzi, że MindGeek i Pornhub czerpały zyski z filmów nakręconych przez jej byłego chłopaka, gdy miała szesnaście lat. Filmy zostały opublikowane w grudniu 2019 roku na RedTube, przy czym jeden film pozostał na głównej stronie witryny, gromadząc 30 000 wyświetleń.

W pozwie zauważono również, że MindGeek zdaje sobie sprawę z obecności na witrynie Pornhub filmów zawierających pornografię dziecięcą a także wykorzystywanie dzieci. Te materiały są wręcz promowane za pomocą list odtwarzania, takich jak „mniej niż 18”, „najlepsza kolekcja młodych chłopców” oraz „niepełnoletni”.

W pozwie zwrócono również uwagę na fakt, iż MindGeek nie ma odpowiedniej metody monitorowania wieku tych, którzy pojawiają się w filmach zamieszczanych na ich stronach internetowych. Zatrudniono jedynie osoby, które mają sprawdzać, czy osoba w wideo „wygląda młodo”. Strona pozywająca twierdzi również, że moderatorzy są mniej skłonni do zgłaszania filmików, gdzie występują osoby nieletnie w wieku 15-17 lat, w porównaniu do tych przestawiających 12-latków. Jeżeli materiał został zgłoszony, to raczej przez użytkownika, a i tak proces usuwania może trwać miesiącami.

Immunitet

MindGeek, serwis, który w przeszłości zmagał się już z podobnymi oskarżeniami, złożył prośbę o oddalenie pozwu, powołując się na immunitet, ponieważ nie stworzył ani nie umieścił filmu. Sędzia Carney odrzucił jednak ten wniosek.

Carney stwierdził w swoim orzeczeniu, że „zachowanie pozwanych (…) w istotny sposób przyczyniło się do powstania pornografii dziecięcej na ich platformach”, dodając, że strona instruuje użytkowników, jak nazywać swoje filmy w sposób, który „kierowałby je do osób zainteresowanych pornografią dziecięcą”.

Firma MindGeek odpowiedziała, że jest rozczarowana decyzją sędziego, twierdząc, że nielegalne filmy pornograficzne nie są dozwolone na jej stronach i że jest „zdecydowanie przeciwna umieszczaniu jakichkolwiek nielegalnych treści”. 

Nie jest to pierwszy przypadek, kiedy serwisy te „stają” przed sądem. W grudniu The New York Times napisał o rzekomej publikacji na witrynie Pornhub filmów przedstawiających pornografię dziecięcą oraz wykorzystywanie seksualne. 

Strona jest również znana z publikacji wideo, gdzie nieletni był gwałcony i  dyrektorzy strony zostali przesłuchani w tej sprawie przez kanadyjski Parlament w lutym ubiegłego roku.

 

AM/LifeSiteNews.com

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2021