13 lipca, 2024
5 listopada, 2023

Matka nie zgadza się na eutanazję córki. Nie wpuściła pracowników kliniki

(fot. pexels.com, Patrick De Boeck, zdjęcie ilustracyjne, eutanazja)

„Z zalegalizowaną eutanazją wszyscy jesteśmy w sytuacji ryzyka. Możesz chcieć walczyć o życie kogoś bliskiego, ale decyzja lekarska skończy z nim bez twojej zgody” – powiedziała szefowa Prawników Chrześcijańskich Polonia Costellanos. Komentowała w ten sposób sytuację 79-letniej obywatelki Hiszpanii, która walczy o życie swojej córki. Ta domaga się eutanazji, na co zgodę wyrazili lekarze.

Kobieta mieszkająca w Ensanche nieopodal Santiago de Compostela nie zgodziła się na eutanazję córki i nie otworzyła drzwi pracownikom kliniki. Wniosła o pilne wstrzymanie procedury. Podkreślała, że diagnoza została postawiona bez kontaktu z 54-letnią Belen. Stwierdziła też, że lekarz podpisujący zgodę na śmierć wspomaganą to „morderca”, a raport medyczny „jest pełen kłamstw”.

54-latka od 20. roku życia cierpi na stwardnienie rozsiane, a w 2015 roku przeszła na wcześniejszą emeryturę. Jej stan pogorszył się w 2020 roku, kiedy to po hospitalizacji z powodu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 utraciła władzę w nogach i od tej pory musi poruszać się na wózku. Co pewien czas dokuczają jej silne nerwobóle.

Choć 54-latka twierdzi, że chce odejść, jej matka nie zgadza się z decyzją córki i lekarzy. Podkreśla, że ta nie jest przykuta do łóżka i nie odczuwa ciągłego bólu, może też przyjmować pokarmy. Nie wyklucza możliwości eutanazji w przyszłości, ale twierdzi, że to jeszcze nie ten moment.

Wspomniana już Polonia Costellanos z organizacji Prawników Chrześcijańskich, którzy wnieśli do sądu o wstrzymanie procedury, wskazuje na niezwykle cienką granicę między śmiercią wspomaganą a zabójstwem.

ds/PAP

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

Polityka prywatności i plików cookies

© Centrum Życia i Rodziny 2023