20 czerwca, 2024
5 stycznia, 2023

M. Warchoł: „Wielki Brat LGBT” wkracza na uczelnie

Fot. pl.wikipedia.org/Kancelaria Sejmu / Rafał Zambrzycki/CC BY 2.0 - Marcin Warchoł
(Fot. pl.wikipedia.org/Kancelaria Sejmu / Rafał Zambrzycki/CC BY 2.0 - Marcin Warchoł)

„Toczy się duża walka o to, żebyśmy pozostali bastionem wolności. Nie boję się o siebie, lecz o miliony rodaków, wśród których środowiska LGBT mogą zasiać strach” – powiedział minister Marcin Warchoł. Wcześniej mocno krytykował wydarzenia, jakie miały miejsce na „Sylwestrze marzeń” w TVP2.

Jak już informowaliśmy, w trakcie sylwestrowej imprezy zorganizowanej przez telewizję publiczną wystąpiła amerykańska grupa Black Eyed Peas. Muzycy pojawili się na scenie z tęczowymi opaskami.

Aby ukrócić wszelkie spekulacje – wszystko było przemyślane – powiedział prowadzący imprezę Tomasz Kammel.

Wydarzenie ostro skrytykowali niektórzy koalicjanci PiS, w tym wiceminister sprawiedliwości. Marcin Warchoł napisał wprost, że na antenie TVP2 mieliśmy do czynienia z promocją LGBT.

To nie Sylwester Marzeń lecz Sylwester Wynaturzeń – dodał polityk.

Jak informowaliśmy, za ten wpis ministrowi grozi utrata pracy. Teraz w rozmowie na antenie Radia Maryja powiedział:

Pozwoliłem sobie wyrazić dezaprobatę wobec takiego zachowania, określając je mianem wynaturzenia. Ideologia LGBT jest zaprzeczeniem tolerancji, miłości, wolności, praw człowieka. To ideologia wykluczania, nietolerancji, agresji czy nienawiści.

Dodał, że również na uczelnie wkraczać zaczyna „Wielki Brat LGBT”, czego dowodem jest zmiana programów nauczania przez wiele z nich. Podkreślił, że sam wiele razy wyrażał sprzeciw wobec tęczowej ideologii. Przypomniał również, że takie zachowania potępiał Benedykt XVI mówiąc o tym, że godzą one w kulturę i cywilizację.

Odnosząc się do nagonki na niego po opublikowaniu wspomnianego wpisu stwierdził, że o ile Polska zawsze była bastionem wolności w Europie, nagle okazało się, że zrobiono w nim duży wyłom i w jego ocenie może dojść do powtórki tego, z czym mieliśmy do czynienia w sylwestra. Mówił o niebezpiecznym precedensie i wywieraniu ogromnej presji.

Widzimy, jak środowiska wspierające ideologię LGBT zawyły z radości, kiedy zobaczyły występ amerykańskiego zespołu. Toczy się duża walka o to, żebyśmy pozostali bastionem wolności – dodał w rozmowie z Radiem Maryja.

Podkreślił, że błędem było to, co wydarzyło się w TVP i zamiast tego bronić, trzeba się przyznać. Inaczej – twierdzi polityk – ideolodzy się nie zatrzymają. Zapewnił też, że nie zmieni poglądów z obawy przed wyrzuceniem z pracy czy karą więzienia.

ds/Radiomaryja.pl

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

Polityka prywatności i plików cookies

© Centrum Życia i Rodziny 2023