22 lutego, 2024
5 października, 2023

Kanada: nauczyciele będą obalać patriarchat już od pierwszych klas podstawówki. Bo nigdy nie jest za wcześnie na naukę „sprawiedliwości społecznej”

(fot. Pixabay/picjumbo_com)

Nauczyciele klas początkowych w kanadyjskiej prowincji Ontario otrzymali przewodnik po programie nauczania, w którym znajdują się zalecenia promowania „feminizmu intersekcyjnego” i zwalczania patriarchatu. „Uczniowie nigdy nie są za młodzi, aby uczyć się aktywizmu i sprawiedliwości społecznej” – twierdzą autorzy.

Kanada już od dłuższego czasu znana jest jako rozsadnik wszelkich lewicowych idei, propagowanych niestety już od najwcześniejszych lat. Od kilku miesięcy w tym kraju trwają protesty rodziców, którzy sprzeciwiają się indoktrynacji dzieci ideologią LGBT. Teraz jednak do programów nauczania wprowadzono nowy element: promocję feminizmu i walkę z patriarchatem. Według autorów „prawa dziewcząt i kobiet w dalszym ciągu są kwestionowane z powodu systemowego ucisku”.

Federacja Nauczycieli Wczesnoszkolnych w Ontario (ETFO), która jest głównym związkiem reprezentującym nauczycieli nauczania wczesnoszkolnego, opublikowała przewodnik zatytułowany Places We Meet (ang. Miejsca, które spotykamy” lub „Miejsca, w których się spotykamy”), pomóc zarówno uczniom, jak i nauczycielom:

(…) wspólnie pracować nad zrozumieniem i reagowaniem na stale zmieniający się i nieprzewidywalny świat, w którym wyniki, możliwości i prawa dziewcząt i kobiet są w dalszym ciągu kwestionowane z powodu systemowego ucisku.

Kopia przewodnika została przesłana do serwisu informacyjnego True North przez członka ETFO, który był zaniepokojony treścią publikacji. Według nauczyciela przewodnik namawia, aby „nadać aktywistyczny akcent wszystkiemu, czego uczysz, niezależnie od faktycznego programu nauczania”. Celem przewodnika jest wskazania na „ucisk”, z jakim mierzą się kobiety i dziewczęta, poprzez ukazanie ich „życiowych doświadczeń”.

Publikacja zawiera wytyczne i podpowiedzi dla nauczycieli, którzy mają wykorzystać swoje umiejętności i wiedzę, aby dostosować przekaz do konkretnych grup uczniów. Narzucany w przewodniku „feminizm intersekcyjny” promuje bowiem nie tylko zwykłe „prawa kobiet”. Są one ściśle powiązane z teorią rasy. Ten odłam analizuje kobiece doświadczenie ucisku i dyskryminacji, przez pryzmat różnych, nakładających się tożsamości kobiet (jak rasa, klasa społeczna, orientacja seksualna, tożsamość płciowa, zdolności, religia, wiek czy status imigracyjny). Feminizm skoncentrowany tylko na jednej z tych cech jest bowiem ekskluzywny i niekompletny, ponieważ ignoruje wzajemnie powiązane i nakładające się na siebie systemy ucisku kobiet.

W sekcji „Życie Czarnych Kobiet” podręcznika da nauczycieli znalazły się np. informacje dotyczące „skierowanego przeciw osobom czarnoskórym rasizmu zakorzenionego w historii zniewolenia, segregacji rasowej i marginalizacji”. W przewodniku stwierdza się też, że Kanada ma historię „ludobójstwa kulturowego na ludności tubylczej”, która niesie ze sobą „dziedzictwo ucisku”. Narracja o rzekomych zbrodniach państwa i Kościoła na ludności tubylczej w Kanadzie nie znalazła co prawda jak dotychczas potwierdzenia w faktach. Po przekopaniu terenów wokół szkół rezydencjalnych, gdzie miały znajdować się szczątki dzieci rdzennych plemion, niczego nie odnaleziono. Nie zmieniło to jednak przekazu o „ludobójstwie”.

Autorzy przewodnika sugerują, że indoktrynację mającą na celu zwalczanie tak zwanych idei „patriarchalnych” należy rozpoczynać jak najwcześniej, najlepiej już w przedszkolu.

Uczniowie nigdy nie są za młodzi, aby uczyć się aktywizmu i sprawiedliwości społecznej – podkreślają.

Aby prawidłowo wypełniać swoje zadanie w misji obalenia patriarchatu, nauczyciele muszą jednak zapoznać się z kwestiami równości.

Prowadzenie takich lekcji bez przygotowania może łatwo wyrządzić krzywdę, szczególnie uczniom z marginalizowanych społeczności – ostrzega ETFO.

Przewodnik przestrzega także następnie, że zawarte w nim cele nie zostaną zrealizowane, jeśli nauczyciele niewystarczająco się zaangażują.

Lekcje mają wielką moc, ale nie wykonają za nas całej pracy – zaznaczają autorzy. – Lekcja jest tak antyopresyjna, jak nauczyciel ją prowadzi.

Po tych wszystkich ostrzeżeniach i nakazach przychodzi jednak czas na odrobinę pozytywnego wzmocnienia. Jak stwierdzają autorzy wytycznych, „nadzieją” dla nauczycieli jest to, że „doświadczenia” pomogą im „zakłócić patriarchat i odkryć możliwości wbudowania koncepcji feminizmu intersekcjonalnego w codzienną praktykę w klasie”.

Indoktrynacja w szkołach nabiera jak widać jeszcze większego impetu i zwiera szyki, zwołując „wszystkie ręce na pokład”. Wmawianie dziewczynkom zwykłego „patriarchalnego ucisku” to za mało, skoro można połączyć to jeszcze z systemowym rasizmem i rzuconymi na podatny grunt antyklerykalnego społeczeństwa oskarżeniami o ludobójstwo rdzenniej ludności. Pytanie tylko, jak wiele jeszcze takiej manipulacji wobec własnych dzieci wytrzymają trzeźwo myślący rodzice.

AAG/lifesitenews.com/pl.pamperedpeopleny.com

Kanada: „Zostawcie nasze dzieci w spokoju!”. Rodzice protestują przeciw indoktrynacji dzieci ideologią LGBT+

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

Polityka prywatności i plików cookies

© Centrum Życia i Rodziny 2023