17 czerwca, 2024
28 grudnia, 2022

Irlandia: 95 proc. dzieci z zespołem Downa jest zabijanych w procedurze aborcyjnej

(fot. pixabay.com, dziewczynka z trisomią 21)

Takie dane przedstawił szpital położniczy Rotunda przy Parnell Street w Dublinie. O odebraniu życia dzieciom, u których podejrzewa się zespół Downa decydują w dużej mierze ich rodzice, stwierdził lekarz. 

Obrońcy życia z Irlandii już przed kilkoma miesiącami przestrzegali, że dzieci, u których podejrzewa się trisomię 21; dzieci z podejrzeniem niepełnosprawności, zabija się w aborcji. 

Prof. Fergal Malone w rozmowie z The Irish Times, stwierdził, że jest to przede wszystkim decyzja matki dziecka lub rodziców. Lekarze, jak powiedział, starają się nie wpływać na decyzję rodziców dziecka. 

Szpital poinformował, że każdego roku przyjmuje od 20 do 25 porodów, w których na świat przychodzą dzieci z trisomią 21. Szacuje się, że w całej Irlandii na ok. 450 urodzonych dzieci jedno ma zespół Downa.

Niepełnosprawność ta nie jest wadą letalną, nie jest tez zagrożeniem dla życia dziecka. Ryzyko wystąpienia trisomii 21 można zidentyfikować już w dziewiątym tygodniu ciąży, potwierdzenie diagnozy zajmuje zwykle około 12 tygodni, co jest wartością graniczną dla większości aborcji zgodnie z irlandzkim ustawodawstwem wprowadzonym w 2019 roku.

Niestety, lekarze, choć dysponują dość duża wiedzą o zespole Downa, często pozostają obojętni lub nalegają na aborcję, choć dzieci z tą niepełnosprawnością, jeśli nie towarzyszą jej inne poważne choroby, doskonale radzą sobie w życiu społecznym, podejmują często pracę zawodową i są samodzielne.

AG/Infocatolica.com

Matka niepełnosprawnej dziewczynki: „Zespół Downa to nie koniec świata, to początek naszej historii”

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

Polityka prywatności i plików cookies

© Centrum Życia i Rodziny 2023