3 marca, 2024
15 grudnia, 2021

Argentyna w walce przeciwko rozszerzeniu praktyki eutanazji. Do Kongresu wpłynęły trzy projekty ustaw

(fot. unsplash.com/bruno-aguirre, zdjęcie ilustracyjne)

Rok po zalegalizowaniu aborcji, Argentyna mierzy się z kolejnym atakiem na życie. W ostatnich tygodniach złożono aż trzy projekty ustaw, mających na celu rozszerzenie określonego w ustawie dostępu do eutanazji.

Prawo uchwalone w 2012 roku daje pacjentowi cierpiącemu na nieodwracalną, nieuleczalną lub terminalną chorobę „prawo do przyjęcia lub odrzucenia pewnych terapii lub procedur medycznych lub biologicznych”, jak również prawo do odwołania swojej woli w późniejszym terminie. 

Niedawno złożone projekty ustaw, dążą do rozszerzenia tej regulacji, aby stworzyć podstawy dla „aktywnej eutanazji”. Pacjent ma mieć prawo samodzielnie przyjąć substancję kończącą życie, lub poprosić pracownika służby zdrowia o podanie jej.

Najpierw do Izby Deputowanych trafił 25 listopada projekt ustawy „Prawo dobrej śmierci. Regulacja eutanazji”. Cztery dni później inni senatorowie przedstawili projekt „Dobrowolne przerwanie życia”, a 6 grudnia wpłynął ostatni taki dokument, nazwany „Prawo do udzielenia pomocy w godnej śmierci – Prawo Alfonso”.

Aby móc skorzystać z praktyki, pacjent musi cierpieć na „poważną i nieuleczalną chorobę”, która powoduje „stałe i nieznośne cierpienie fizyczne lub psychiczne, bez możliwości złagodzenia go w sposób, który dana osoba uważa za możliwy do przyjęcia, w kontekście postępującej słabości” lub „poważne, chroniczne i obezwładniające cierpienie”.

Obecne prawo wymaga, aby osoba ubiegająca się o eutanazję była obywatelem Argentyny (lub przebywać w kraju co najmniej od roku), była pełnoletnia i w pełni zdolna do wyrażenia swojej woli na piśmie (chyba że zostawiła wcześniejsze pełnomocnictwo). Obowiązująca ustawa respektuje też klauzulę sumienia jako indywidualne prawo pracowników służby zdrowia (pacjent musi być jednak skierowany „w dobrej wierze” do innego specjalisty).

Przedstawione niedawno projekty ustaw rozszerzają dostęp do „śmierci na życzenie” na osoby nieletnie oraz o ograniczonej zdolności do czynności prawnych. Zarówno w przypadku samodzielnego przyjęcia śmiercionośnych środków, jak i skorzystania z asysty medycznej, lekarz musi być przy pacjencie do momentu śmierci.

 

AM/ACIPrensa.com

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

Polityka prywatności i plików cookies

© Centrum Życia i Rodziny 2023