16 sierpnia 2022
2 sierpnia 2021

Zapinanie pasów przez ciężarną podróżującą samochodem: fundament bezpieczeństwa matki i dziecka czy zagrożenie?

(fot. pixabay.com/cfarnsworth)

Zgodnie z polskim prawem podróżująca samochodem kobieta, pod której sercem rozwija się dziecko, nie ma obowiązku korzystania z pasów bezpieczeństwa. Wiele ciężarnych rzeczywiście rezygnuje z tej formy ochrony siebie i maleństwa, kierując się popularnym mitem dotyczącym rzekomego zagrożenia wynikającego ze stosowania pasów podczas tych wyjątkowych 9 miesięcy. Tymczasem pasy – jeśli są prawidłowo użytkowane – nie tylko nie czynią krzywdy, ale także chronią przed bardzo poważnymi konsekwencjami nawet drobnych stłuczek, o czym uświadamiać ma kampania społeczna Ciąża i Pasy.

Polska, zwalniając ciężarne kobiety z obowiązku używania pasów, jest w bardzo wąskim gronie europejskich państw. Podobne rozwiązania prawne funkcjonują bowiem jeszcze tylko w Bułgarii, Rumunii i Grecji. Brak prawnego nakazu nie oznacza oczywiście zakazu, jednak mit o zbytnim uciskaniu brzucha przez pasy powoduje rezygnację wielu matek w ciąży z wykorzystywania wynalazku Nilsa Bohlina.

W konsekwencji upowszechnienia się niezasadnego poglądu niemała grupa kobiet zapina pasy błędnie lub nie robi tego wcale, co stanowi śmiertelne zagrożenie zarówno dla matki jak i jej dziecka.

Brak informacji o tym, jak prawidłowo zapinać pasy w ciąży, na co zwracać uwagę, w którym momencie zrezygnować z prowadzenia samochodu, jakich błędów nie popełniać, powoduje chaos informacyjny. Kampania Ciąża i Pasy ma uświadomić, że pasy powinny zawsze być prawidłowo zapięte. Bez tego nawet niegroźna stłuczka może doprowadzić do poważnych konsekwencji i problemów z utrzymaniem ciąży – mówi biomechanik zderzeń i zarazem inicjator kampanii społecznej Ciąża i Pasy, Paweł Kurpiewski.

Dane z USA wskazują, że ponad 70 proc. urazów w trakcie ciąży to konsekwencja wypadków samochodowych. Z kolei aż 80 proc. ciężarnych uczestniczących w kolizji bez zapiętych pasów doznało poważnych obrażeń.

Brak zapinania pasów w trakcie ciąży to jednak tylko jeden błąd. Drugim jest nieprawidłowe korzystanie z nich. Aby uniknąć problemów zdrowotnych, a nawet śmierci w wyniku zdarzenia drogowego, należy pamiętać o kilku zasadach. Pas musi m.in. przebiegać przez właściwe miejsca na ciele oraz być napięty.

Część górna powinna przechodzić na ukos przez środek ramienia i między piersiami. W tym przypadku bardzo ważna jest odpowiednio dobrana wysokość umocowania pasa, którą należy dostosować do wzrostu. Dolna część pasa bezpieczeństwa powinna być oparta na kolcach biodrowych przednich miednicy (pod brzuchem). Kolce łatwo wyczuć z przodu na biodrach pod zaokrągleniem kości miednicy. Oparty na kolcach pas chroni zawartość miednicy, nie uciska brzucha i zabezpiecza matkę przed wyślizgnięciem się podczas wypadku. Pas na całej swej długości powinien być napięty, nieposkręcany i gładko przylegać do ciała. Jeśli zdarzy się, że w samochodzie zamki pasów są umieszczone na zbyt długich paskach lub budowa ciała uniemożliwia prawidłowe ich zapięcie (dolna część przechodzi za wysoko, uciskając brzuch) można użyć specjalnego adaptera – przypomina na łamach „Gościa Niedzielnego” Anna Leszczyńska-Rożek.

Z kolei Paweł Kurpiewski dodaje, że adaptery są potrzebne rzadko, ale jeśli zachodzi konieczność ich stosowania należy korzystać wyłącznie ze sprzętu spełniającego normy bezpieczeństwa. Tymczasem takich urządzeń na polskim rynku nie ma wiele.

Warto ponadto pamiętać, że w ostatnich miesiącach ciąży kiepskim pomysłem może okazać się już samo prowadzenie samochodu. Wszak odległość brzucha i kierownicy to zaledwie kilkanaście centymetrów (średnio ok. 25 cm). Ponadto niekiedy ciężarna kobieta może mieć problem z pewnym dosięganiem stopami do pedałów.

 

MWł/ gosc.pl

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2021