8 grudnia 2022
18 sierpnia 2022

„Promocja aborcji i homoseksualizmu? To nie są nasze wartości!”. Wspólnota Wschodnioafrykańska (EAC) opiera się presji ideologii

(fot. pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne/Afryka/matka z dzieckiem)

W najbliższym czasie państwa zrzeszone w EAC będą pracować nad nowelizacją ustawy o zdrowiu seksualnym i reprodukcyjnym. Niebawem w EAC odbędą się wybory, dlatego Parlamentarne Forum ds. Etyki w Ugandzie wezwało kandydatów chcących dołączyć do tego gremium, aby zadeklarowali przestrzeganie wartości moralnych i kulturowych podczas prac nad ustawami. 

Wspólnota Wschodnioafrykańska, (East African Community, EAC) to międzynarodowa organizacja, która łączy sześć państw: Burundi, Kenię, Rwandę, Tanzanię, Ugandę oraz Sudan Południowy. Celem organizacji jest współpraca nie tylko gospodarcza, ale również kulturalno-naukowa.

Niebawem Wspólnota Wschodnioafrykańska będzie debatować nad nowelizacją ustawy o tzw. zdrowiu reprodukcyjnym, która już dwukrotnie została odrzucona ze względu na sprzeczność z wartościami wyznawanymi przez chociażby Ugandę.

Jak poinformował portal Human Life International Polska, przed zbliżającym się wyborami do EAC Forum ds. Etyki w Ugandzie wezwało kandydatów na posłów do Wspólnoty, aby zadeklarowali, że będą przestrzegać wartości moralnych i kulturowych.

Spotkanie z kandydatami na posłów do EAC zorganizowano ze względu na ponownie zgłoszenie nowelizacji ustawy aborcyjnej, chociaż już dwukrotnie ją odrzucono, gdyż obraża ona wartości kulturowe i moralne Ugandy. Celem było zobowiązanie przyszłych posłów do EAC, by aktywnie sprzeciwiali się naciskom promującym aborcję i ponownie odrzucili ten projekt – czytamy na hli.org.pl.

Jak powiedział James Nsaba Buturo, przewodniczący Forum EALA, projekt ustawy, który został odrzucony na szczeblu regionalnym i przez rządy poszczególnych krajów, nie powinien być przeredagowywany i ponownie zgłaszany na poziomie Wspólnoty. Jednak, jak się okazuje, nowelizacja w zmienionej formie znów trafi pod głosowanie.

Po wszystkich nieudanych próbach postanowili posłodzić [projekt ustawy] jakimś popularnym zapisem, ale kiedy dokładnie się mu przyjrzycie, znajdziecie promocję aborcji i homoseksualizmu, a to nie są nasze wartości, to nie jest nasza kultura. Podkreślamy więc, że musimy z tym walczyć – powiedział minister James Nasaba Buturo. 

Polityk dłuższego czasu angażuje się na rzecz obrony swojego kraju przed wpływami ideologicznymi i próbami legalizacji aborcji i szerzenia związków homoseksualnych. Zdarza się, że zagraniczne agendy warunkują w ten sposób udzielenie krajowi np. pomocy humanitarnej czy medycznej.

Minister Buturo zwracał wielokrotnie uwagę, że chociażby ambasador USA przekracza swoje kompetencje angażując się w sprawy wewnętrzne Ugandy, mówił, że jego kraj nie potrzebuje zagranicznych środków, jeśli ceną za nie jest akceptacja antykoncepcji, aborcji i związków jednopłciowych. 

Ekspert obrońców życia, ks. Jonathan Opio, jak poinformował portal hli.org, stwierdził, że istnieje kilka spraw, które są niedopuszczalne w Ugandzie, a kluczowe jest wprowadzenie powszechnego dostępu do środków antykoncepcyjnych dla dzieci bez zgody rodziców.

Antykoncepcja dla każdego, niezależnie od wieku, jest w tej ustawie bardzo jednoznaczna. Jeżeli dzieci w wieku 10 lat będą mogły legalnie uzyskać dostęp do antykoncepcji bez wiedzy i zgody rodziców, to czy nadal chronimy ich niewinność? Przeprowadziliśmy analizę każdej klauzuli projektu ustawy i stwierdzamy, że jej celem jest promowanie aborcji i antykoncepcji dla wszystkich – powiedział ks. Opio.

Głównymi organami Wspólnoty Wschodnioafrykańskiej są spotkania na szczycie szefów państw lub rządów, Rada Ministrów, Komitet Koordynacyjny, Wschodnioafrykański Trybunał Sprawiedliwości, Wschodnioafrykańskie Zgromadzenie Ustawodawcze i Sekretariat.

AG/hli.org.pl, Twitter.com

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2022