2 grudnia 2022
2 września 2021

USA: Czy administracja Bidena poniesie konsekwencje wprowadzenia dyrektyw tansgenderowych?

fot. pixabay.com, zdjęcie ilustracyjne
(fot. pixabay.com, zdjęcie ilustracyjne)

A te dyrektywy obligują szkoły i zakłady pracy w USA do traktowania biologicznych chłopców i mężczyzn jak biologicznych kobiet. Wytyczne nakazują m.in. włączanie transseksualistów do żeńskich drużyn sportowych lub np. umożliwianie im korzystania z damskich pryszniców.

Prokuratorzy generalni z 20 stanów zakwestionowali federalne wytyczne, które zostały przygotowane przez Komisję ds. Równych Szans Zatrudnienia (EEOC) oraz Departament Edukacji (DOE) i żądają ich uznania za niezgodne z prawem, unieważnienia ich i zakazu ich egzekwowania.

Prokuratorzy złożyli zbiorowy pozew i przypomnieli, że „sprawa dotyczy zmiany prawa przez dwie agencje federalne, a ta zmiana leży wyłącznie w gestii Kongresu” . Zaznaczają też, że agencje federalne nie są uprawnione do rozwiązywania tych drażliwych kwestii, a tym bardziej nie mogą wydawać żądnych aktów i dyrektyw, zwłaszcza jeśli nie zapewniono w nich udziału społeczeństwa.

A zgodnie z tymi wytycznymi transseksualiści nie mogą być dyskryminowani, dlatego też biologiczni mężczyźni mają być traktowani zarówno w szkole, jak i w miejscu pracy, zgodnie z przyjętą przez nich „tożsamością płciową”. Oznacza to np. zmianę zaimków podczas zwracania się do nich, umożliwienie transseksualistom udziału w żeńskich drużynach sportowych lub np. korzystanie z toalet przeznaczonych dla kobiet.

Przygotowując wytyczne dla dyrektorów szkół i pracodawców, wwie wspomniane instytucje DOE i EEOC, powoływały się na orzeczenie Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych w sprawie Bostock przeciwko hrabstwu Clayton, w którym stwierdzono, że pracodawcy nie mogą zwalniać pracowników ze względu na ich „tożsamość płciową” lub seksualność i nie mogą ich „dyskryminować” poprzez nieuznanie „tożsamości płciowej” danej osoby.

Odnosząc się do tej przesłanki, prokuratorzy zaznaczyli, że orzeczenie SN nie może być rozszerzająco interpretowane, ponieważ dotyczyło konkretnej sprawy rozwiązania stosunku pracy, a nie „niezliczonych innych form domniemanej dyskryminacji”.  

Wśród stanów USA, które zdecydowały się włączyć w sprawę są m.in.: Tennessee, Alabama, Alaska, Arizona, Arkansas, Georgia, Idaho, Indiana, Kansas, Kentucky, Luizjana, Missisipi, Missouri, Montana, Nebraska, Ohio, Oklahoma, Karolina Południowa, Dakota Południowa i Wirginia Zachodnia.

Koalicja stanowa zwróciła się do sądu o uznanie wytycznych dwóch agencji federalnych za nieważne i niezgodne z prawem oraz o zakazanie ich egzekwowania.

AG/PCh24.pl

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2022