25 maja, 2024
10 maja, 2021

Urodzenie dziecka to czysty wandalizm środowiskowy? Vogue odpowiada na pytanie nurtujące kobietę XXI wieku

(fot. pixabay zdjęcie ilustracyjne)

„Dziecko zużywa wiele zasobów ziemi”– mówi dziennikarka Vogue i wyjaśnia, czy odpowiedzialna, wykształcona kobieta może sobie pozwolić na potomstwo w dobie kryzysu klimatycznego.

Miesięcznik o modzie i stylu życia, wydawany w różnych językach, jest często uznawany za wyznacznik trendów kulturowych.

W kwietniowym wydaniu Vogue Nell Frizzel zastanawia się, czy – z ekologicznego punktu widzenia – posiadanie dzieci jest decyzją rozsądną, czy też nierozsądną.

Dla osoby zaangażowanej naukowo niewiele jest pytań bardziej niepokojących, gdy patrzy się na obecną sytuację kryzysu klimatycznego, niż ta dotycząca urodzenia dziecka – stwierdza dziennikarka.

Frizzell, odwołując się do swoich doświadczeń, wspomina czas, kiedy sama zastanawiała się: czy, jeśli urodzi dziecko, to nie obciąży za bardzo zniszczonej już planety?

Jedzenie, które by jadł, pieluchy, które by nosił, prąd, którego by używał; zanim jeszcze usiadłby, moje dziecko już by się przyczyniło do zmiany klimatu znacznie bardziej niż jego odpowiednik w Kerali lub Sudanie Południowym – wyznaje.

Czy naprawdę mogłabym mieć dziecko, wiedząc, że zanim będzie w wieku mojego ojca, może już żyć na suchej i jałowej ziemi? – to pytanie, które stawiała sobie dziennikarka przed urodzeniem syna.

Frizzell odpowiedzialnością za niszczenie środowiska i planety obarcza osoby zamożne tzw: państw zachodnich.

Dziennikarka Vogue podkreśla, że pogarszający się stan przyrody powinien zmusić każdą kobietę do refleksji nad stanem środowiska i wpływem dzieci na stopień zanieczyszczeń. I to niezależnie od tego, czy kobieta jest gotowa i bardzo chce mieć dzieci, czy dopiero w dalszej perspektywie rozważa macierzyństwo.

Nell Frizzell przyznała, że ma tylko jedno dziecko, nie zdecydowała się na drugie. I jak się wydaje, w opinii dziennikarki, warunkiem powołania na świat potomka jest to, czy zostanie ono wychowane do życia w ekologii, odrzuceniu konsumpcjonizmu i systemu politycznego, który uprzywilejowuje zamożnych kosztem innych.

Źródło: vogue.co.uk  

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

Polityka prywatności i plików cookies

© Centrum Życia i Rodziny 2023