27 listopada 2022
12 lipca 2021

Szwedzka klinika wstrzymuje interwencje zmiany płci. Operacje mają negatywne i trwałe konsekwencje

(fot. zdjęcie ilustracyjne, usnplash)

Choroby układu krążenia, bezpłodność, zwiększone ryzyko raka – to trwałe i nieodwracalne skutki, które występują u dzieci i młodzieży po operacji zmiany płci. Szpital Uniwersytecki Karolinska zaprzestał tak poważnych ingerencji chirurgicznych u nieletnich.

Słynny szwedzki szpital oferujący zabiegi zmiany płci u dzieci i młodzieży zdecydował o zaprzestaniu przeprowadzania takich operacji. Wpływ na decyzję placówki miało orzeczenie brytyjskiego Wysokiego Trybunału Sprawiedliwości. Trybunał uznał, że nie ma dowodów na to, iż zmiana płci przynosi poprawę stanu zdrowia nieletnich pacjentów.

Szwedzka klinika ogłaszając decyzję o zaprzestaniu przeprowadzania zabiegów terapii i chirurgii zmiany płci zwróciła uwagę,  że u osób transseksualnych pojawiają się „negatywne, rozległe i nieodwracalne konsekwencje”. Są nimi: choroby układu krążenia, osteoporoza, bezpłodność, zwiększone ryzyko raka i zakrzepica.

Na tę decyzję szwedzkiej placówki, która słynęła z wykonywania tak poważnych interwencji chirurgicznych w organizmy dzieci, miało wpływ też powyższe orzeczenie brytyjskiego Trybunału, który, jak przekazała polska sekcja vaticannews.va, uznał, że nie ma dowodów na to, iż zmiana płci przynosi poprawę stanu zdrowia nieletnich pacjentów.

 Trybunał wyraził zdziwienie i konsternację, że tak mało rzetelnych danych zbiera się przed rozpoczęciem leczenia, nawet w przypadku dzieci przed okresem dojrzewania. Sąd zaznaczył, że leczenie młodzieży nie uwzględnia także przyczyn dysforii płciowej, której prawie zawsze towarzyszą inne choroby współistniejące – czytamy stronie vaticannews.va/pl.

W tym kontekście przywołano przypadek młodej dziewczyny, Keiry Bell, która mając 16 lat została poddana operacji zmiany płci, ale po zakończeniu terapii jej stan psychiczny się nie poprawił. Keira wieku 20 lat żałowała tej decyzji, a przed brytyjskim sądem zeznała, że „przyczyną jej cierpień była depresja i lęki, porzucenie przez rodziców, oraz wyobcowanie wśród rówieśników”.

 Zdaniem sądu, lekarze sromotnie zawiedli swoją pacjentkę, wmawiając nastolatce, która nie rozumiała wówczas konsekwencji swoich decyzji, że wszystko załatwią hormony i zabieg. (..) Klinika zamiast zaoferować nastolatce pomoc psychologiczną, zdiagnozowała dysforię płciową i zaleciła terapię zmiany płci – czytamy dalej.

Niestety podobny mechanizm od lat jest stosowany w innych klinikach i szpitalach, do których kierowane są dzieci i młodzież z różnymi problemami. Lekarze przeprowadzają powierzchowne badania, pośpiesznie diagnozują dysforię płciową i kierują na szybką terapię hormonalną, a potem na operacje chirurgiczne. To, jak się okazuje, nie rozwiązuje problemów dzieci, które często są zagubione i osamotnione. 

AG/Vaticannews.va

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 1

© Centrum Życia i Rodziny 2022