3 lipca 2022
7 września 2021

Sekretarz transportu USA świętuje zostanie rodzicem. Na zdjęciu widzimy go jednak z drugim mężczyzną

(fot. commons.wikimedia.org/Pete For America, CC-BY-SA-4.0, Pete and Chasten Buttigieg)

Zdjęcie opublikowane na Twitterze przez przedstawiciela administracji Bidena wywołało falę komentarzy. Pojawia się wiele głosów zwracających uwagę na fakt, iż surogacja, z której skorzystała para homoseksualistów, podważa podstawowe prawa człowieka.

Pete Buttigieg, sekretarz transportu Stanów Zjednoczonych, opublikował na Twitterze zdjęcie przedstawiające polityka wraz z partnerem (nazywanego „mężem”), którzy trzymają dwa noworodki siedząc na szpitalnym łóżku.

Chasten i ja jesteśmy niezmiernie wdzięczni za wszystkie miłe życzenia od czasu, gdy po raz pierwszy podzieliliśmy się wiadomością, że zostajemy rodzicami. Z radością witamy Penelope Rose i Josepha Augusta Buttigieg w naszej rodzinie – napisał polityk administracji Bidena.

Pomimo tego, że mają zapewnione przyjemności życia, będą zazdrościć mniej uprzywilejowanym kolegom z klasy, którzy jednak posiadają to, czego im odmówiono:  Mamę – podkreślił Doug Mainwaring, dziennikarz LifeSiteNews.com

Rivka Edelman, która jest wykładowcą akademickim i została wychowana przez dwie matki lesbijki, powiedziała w 2014 roku, że dzieciom homoseksualistów „odmawia się jednego rodzica, aby mężczyźni mogli udowodnić, że dwóch mężczyzn może bawić się w robienie dzieci” i żeby móc to zrobić, często potrzebne są dwie kobiety. 

Rodzina jest okazją do robienia zdjęć. A dzieci są rekwizytami – dodała bez ogródek Edelman.

Mainwaring zauważa też w swoim artykule, że para przewidziała możliwy problem rywalizacji o miłość i więź, która w takim „niekomplementarnym związku” jest nieunikniona. Dziennikarz dodaje: „Zauważ też, że jest dwoje dzieci, więc żadne z rodziców nie ryzykuje, że to drugie będzie ulubieńcem ich dziecka”. To rozwiązuje też konflikt w momencie zakończenia związku.

Te dzieci zostały zmuszone do utraty swojej genetycznej matki, „dawczyni” jajeczka. Dlatego te dzieci (jak wiele innych dzieci dawców) mogą doświadczać problemów z tożsamością. Prawdopodobnie będą jej szukać, aby odkryć swoją historię medyczną i zobaczyć kobietę, która odzwierciedla ich cechy – zauważyła obrończyni praw dziecka Katy Faust, założycielka organizacji Them Before Us.

Faust zwróciła również uwagę na fakt, iż takie dzieci nie są pozbawiane jednej, ale trzech matek. Oprócz „matki genetycznej”, czyli dawcy komórki jajowej, zostały również zmuszone do utraty matki biologicznej – surogatki. W czasie życia płodowego tworzy się niezwykle silna więź między dzieckiem, a matką noszącą je pod sercem. Ta strata na pewno odbije się na dziecku urodzonym z surogacji. 

Trzecią matką, której taki proceder pozbawia dzieci jest „matka społeczna – codzienna obecność kobiety w ich domu, która wyposaża je w matczyną miłość, której wszystkie dzieci pragną”.

 

AM/LifeSiteNews.com, Twitter.com

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2021