17 czerwca, 2024
17 listopada, 2023

Piotr Uściński: „Nie wyobrażam sobie jednak, aby możliwe było wykreślenie z Konstytucji ochrony życia”

(fot. pixabay)

„Po pierwsze naszą powinnością jako posłów jest poszanowanie godności każdego człowieka, troska o życie od poczęcia do naturalnej śmierci, szczególna opieka nad osobami chorymi i niepełnosprawnymi – mówił Piotr Uściński, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Życia i Rodziny, w rozmowie z Tygodnikiem Katolickim Niedziela.

Piotr Uściński, wiceminister Rozwoju i Technologii, a także przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Życia i Rodziny został zapytany o sugestię, jakoby orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o zakazie aborcji eugenicznej było przyczyną braku samodzielnej większości Prawa i Sprawiedliwości. Polityk nie zgodził się i wyjaśnił:

Po pierwsze naszą powinnością jako posłów jest poszanowanie godności każdego człowieka, troska o życie od poczęcia do naturalnej śmierci, szczególna opieka nad osobami chorymi i niepełnosprawnymi. Po to jest polityka, po to my w niej jesteśmy, aby takie tematy podejmować. Po drugie mamy obowiązek poszanowania Konstytucji RP i eliminowania przepisów, które tę konstytucję łamią. Złożenie wniosku do TK było więc naszą powinnością wynikającą ze złożonego ślubowania poselskiego. Jeśli ktoś zgadza się z tym, że TK nie miał wyjścia, musiał wydać wyrok zgodny z Konstytucją, która chroni życie, zakazuje dyskryminacji niepełnosprawnych i chorych, ale zaraz potem dodaje, że błędem było złożenie wniosku do TK, to ja tego nie rozumiem – powiedział.

Jak podkreślał, dla większości wyborców PiS ochrona życia jest bardzo ważna, a politycy partii realizowali swoje zobowiązania.

Gdybyśmy nie złożyli wniosku do TK, lub nie przyjęli ustawy ograniczającej aborcję eugeniczną, to złamalibyśmy naszą obietnicę i byśmy pewnie przegrali wybory. Narazilibyśmy się na słuszną krytykę ze strony dużej części elektoratu. I politycznie byłby to ogromny błąd powodujący odpływ zawiedzionych wyborców do innych konserwatywnych ugrupowań – dodał.

Zapytany dlatego rządzący nie wykonali orzeczenia Trybunału w zakresie zwiększenia ochrony dla rodzin spodziewających się niepełnosprawnego dziecka oraz wychowujących niepełnosprawne dzieci, odpowiedział:

Tutaj popełnione zostały błędy. Powinniśmy zaopiekować się kobietami w trudnej sytuacji, mamami, których dzieci są chore, zarówno przed jak i po urodzeniu, niepełnosprawnymi i ich rodzinami. Wielokrotnie zwracaliśmy na to uwagę jako Parlamentarny Zespół na rzecz Życia i Rodziny, którego byłem przewodniczącym, proponowaliśmy konkrety. Wiceminister Wdówik, zajmujący się niepełnosprawnymi, także miał gotowe rozwiązania. Oczywiście dużo udało się zrobić w ramach programu „za Życiem”, ale po wyroku trybunału trzeba było zrobić jeszcze więcej. Takie było oczekiwanie sędziów wyrażone w uzasadnieniu wyroku, takie też było oczekiwanie społeczeństwa. Trudne tematy powinno się podejmować z otwartą przyłbicą, próba przeczekania i przemilczenia nie daje pozytywnych rezultatów.

Dziś politycy, którzy podpisali umowę koalicyjną postulują unieważnienie wyroku TK w tej sprawie?

W sensie formalnym i prawnym nie istnieje taka możliwość. Nie ma takiej procedury, która przewidywałaby unieważnianie większością sejmową wyroków TK. Jeśli ktoś chce zmienić w tym zakresie prawo nie łamiąc Konstytucji musiałby najpierw zmienić Konstytucję, a do tego potrzebna jest większość konstytucyjna. Nie wyobrażam sobie jednak, aby możliwe było wykreślenie z Konstytucji ochrony życia czy zakazu dyskryminacji niepełnosprawnych – mówił Uściński.

AG/niedziela.pl

ONZ przemyca zapisy o aborcji i LGBT w rezolucjach o chorobach rzadkich oraz dostępie do wody pitnej

„Rodzina tworzy dobry klimat”! Duże rodziny spotkały się w Grodzisku Mazowieckim

 

 

 

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

Polityka prywatności i plików cookies

© Centrum Życia i Rodziny 2023