6 lipca 2022
16 czerwca 2021

Piękne sceny z Waszyngtonu! Mężczyźni maszerowali w obronie życia nienarodzonych

(Fot. via Pixabay – Myriams-Fotos)

Piękna inicjatywa miała miejsce w Waszyngtonie. Grupa 300 Amerykanów przeszła 12 czerwca przez stolicę USA, wzywając do zakończenia „usankcjonowanego przez rząd codziennego masowego morderstwa”. Mowa oczywiście o aborcji, a wspomniani mężczyźni modlili się za to, aby „prawo” do mordowania nienarodzonych zostało w końcu zniesione.

Jeden ze współorganizatorów marszu, ks. Stephen Imbarrato, podkreślał że rolą mężczyzn jest stanięcie w obronie kobiet, podobnie jak ochrona najsłabszych, a więc dzieci.

Prawda jest taka, że ​​to dziecko już tu jest; to dziecko jest już nieskończenie cenne, tak jak ty, jak ta mama – mówił jeden z organizatorów marszu, dziennikarz katolicki Jim Havens.

Podkreślał, że młodzi mężczyźni nie powinni ulegać kłamstwu aborcji.

Wspomniany już ks. Imbarrato zaznaczał, że każda aborcja jest raną dla kobiety, choć biorą w niej udział także mężczyźni. Przemysł aborcyjny – mówił duchowny – chce tę rolę zmarginalizować i mówi mężczyznom, że „to nie ich sprawa”.

W rozmowie z lifesitenews.com głos zabrał też były aborcjonista, który podkreślał, że aborcja wiąże się z makabrycznymi procedurami. Przestrzegał przed rozważaniem zabicia dziecka i zaznaczył, że w trakcie aborcji nie mamy do czynienia z jakimś embrionem, ale dzieckiem:

To nie jest nawet jakieś dziecko. To jest twój syn lub córka.

Niektórzy z mężczyzn w marszu szli z różańcami w rękach, tak jak ojciec i syn, których zdjęcie obiegło sieć.

ds/Opoka.news, Lifesitenews.com

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2021