9 grudnia 2022
14 września 2021

Odmówili aborcji zalecanej przez lekarzy. Rodzice tych bliźniaczek syjamskich teraz cieszą się swoimi maleństwami w domu

(fot. facebook.com/Hickey-Conjoined-Twins)

Rodzina z Kentucky jest wdzięczna za bezpieczne przyjście na świat bliźniaczek Lakelyn i Laylie po tym, jak lekarze ostrzegali, że dziewczynki mogą nie przeżyć i zalecali aborcję.

Bliźniaczki z Louisville urodziły się 1 września po 32 tygodniach ciąży, a w zeszłym tygodniu miały się już na tyle dobrze, że mogły opuścić szpital. Rodzice stworzyli specjalną stronę na Facebooku, aby dzielić się wiadomościami i zdjęciami z rodziną oraz przyjaciółmi. Nazywają się Hickey Conjoined Twins (ang. „bliźnięta syjamskie Hickey”).

Logan i Charla Cook dowiedzieli się, że spodziewają się bliźniąt jednojajowych, jednak lekarze nie dali im zbyt wielu powodów do nadziei. Małżeństwu powiedziano, że ich córki prawdopodobnie nie przeżyją i poproszono o rozważenie aborcji.

Najlepszą rzeczą, jaką szpital mógł zaoferować, była możliwość przerwania ciąży w ciągu czterech dni. Nie dając im wystarczająco dużo czasu na etyczne przemyślenie tego, czego właśnie się dowiedzieli, ani na znalezienie chirurgów, którzy mogliby pomóc ich bliźniaczkom – napisał przyjaciel Cooków na stronie Go Fund Me, która ma pomóc w pokryciu wydatków rodziny. 

Charla przyznała, że wiadomości były „druzgocące”, ale odmówili rozważenia aborcji jako opcji.

Niedługo przed narodzinami dziewczynek, Cookowie znaleźli promyk nadziei, gdy zespół lekarzy ze szpitala na Florydzie zaproponował im próbę rozdzielenia bliźniaczek.

Lakelyn i Laylie są złączone klatką piersiową, mają wspólną ścianę serca i wątrobę, co sprawia, że rozdzielenie ich jest bardzo trudne. Jednak lekarze z Florydy są gotowi podjąć się operacji jak stan zdrowia bliźniaczek poprawi się.

To jedyny szpital, który nam powiedział coś takiego – zaznaczyła matka dziewczynek.

Obecnie dziewczynki są w domu z rodzicami i trójką starszego rodzeństwa. Codziennie odwiedza je pielęgniarka, aby monitorować stan ich zdrowia. 

Opieka nad bliźniaczkami była wyzwaniem dla rodziny, zarówno jeśli chodzi o znalezienie ubrań, które pasują, jak i karmienie ich i zmienianie pieluch. Ale rodzina podkreśla, że czuje wdzięczność.

Dziękujemy wszystkim za wasze modlitwy, które tak wiele dla nas znaczą. Wiemy, że Bóg ma wielkie plany dla tych dziewczynek i nie możemy się doczekać, aby nadal dzielić się nimi, gdy będą rosły – napisali w zeszłym tygodniu na Facebooku.

Rodzice bliźniaczek syjamskich proszą, aby modlić się o cud dla ich córek, kiedy oni oczekują momentu operacji rozdzielenia.

 

 

AM/LifeNews.com

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2022