25 września 2022
15 września 2022

Ks. prof. Skrzypczak: Aby ocalić człowieka zachodniego, musimy się skupić na rodzinie

(fot. youtube.com/Dobra Nowina, ks. prof. Skrzypczak)

„Dzisiaj zadaję często pytanie: dlaczego ludzie tak łatwo i szybko się rozwodzą? Przede wszystkim dlatego, że mogą” – mówił w niemieckim Carlsbergu ks. prof. Robert Skrzypczak. W swojej prelekcji online wygłoszonej w trakcie V Kongresu Rodzin Polonijnych duchowny podkreślał, jak dużym problemem jest wchodzenie w nawyk „ewentualności rozwodowej”. Takie myślenie przyrównał do robaka w głębi owocu, który pewnego dnia zacznie pożerać go od środka.

W trakcie swojego wykładu ks. Skrzypczak mówił, że podobnie jest z dopuszczaniem m.in. rozwodu jako możliwej opcji. Z czasem przeradza się to w coś koniecznego – mówił ksiądz. Wykładowca Akademii Katolickiej Warszawie zaznaczał, że dla ocalenia człowieka zachodniego konieczne jest obecnie skupienie się na ratowaniu rodziny.

Jednym z problemów jest jego zdaniem to, że chociażby politycy deklarujący się katolikami podchodzą bez odpowiedzialności do kwestii małżeństwa czy rodziny. Tu wskazał na przykład włoskich polityków – w tym Emilio Colombo, którego rząd pół wieku temu wprowadził rozwody.

W prelekcji gość zwracał uwagę na płynność i zmienność, która cechuje dziś zachodnią cywilizację. Problem stanowi wówczas odkładanie prawdy na bok. W tym wszystkim atakowana jest i rodzina, a gloryfikowany indywidualizm. Wszystko to sprawia, że w Europie mamy do czynienia z kryzysem tożsamości rodziny. Ta sama rodzina jest też – mówił duchowny – ostatnim bastionem wolności człowieka Zachodu.

Ks. prof. Robert Skrzypczak przywołując temat rozwodów, które stały się w kulturze zachodu normą, a co niezwykle mocno uderza w rodziny, dodał, że to dziś niemal temat tabu. Ocenił, że gdyby on sam zorganizował debatę na temat zasadności rozwodów, spotkałby się z ogromnym hejtem, jakoby naruszał „zdobycz” cywilizacji Zachodu.

Jednocześnie prelegent podkreślał, że to kobieta przez rozwody traci najwięcej – ofiarowuje mężczyźnie najlepsze lata życia, po czym zostaje porzucona. Obraz przyszłości rysowany przez teologa w wystąpieniu nie napawa optymizmem. Wskazał między innymi na technologię, która zajmuje się też kwestią płodzenia i rodzenia dzieci. Wspomniał o badaniach, wedle których do 2050 roku rodzice będą płacić za zdrowe potomstwo, które będzie posiadało określone, wybrane przez nich cechy.

ds/KAI

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2022