26 maja, 2024
20 maja, 2023

„Ich narodziny były moim odrodzeniem. Moje dzieci pomagają mi być lepszą kobietą, lepszą matką, lepszym człowiekiem”. Świadectwo Mayi

(fot. Pexels Elina Fairytale, zdjęcie ilustracyjne)

Aurora, Elia, Filippo i Tomasso – to ta czwórka zmieniła diametralnie życie Mayi, sprawiła, że młoda dziewczyna stała się dojrzałą, odpowiedzialną kobietą. „Te dzieci, w opinii innych, miały zrujnować mi życie (….), a jednak dały mi głęboką dojrzałość, uświadamiając mi moje obowiązki i odpowiedzialność” – mówi Maya, matka czworga dzieci.

Podczas Marszu dla Życia we Włoszech jedna z kobiet, 26-letnia Maya, która przyszła na to wydarzenie z mężem i czworgiem dzieci, podzieliła się wyjątkowym, osobistym świadectwem. Świadectwem zwycięstwa życia nad śmiercią, doświadczenia ogromu bezwarunkowej miłości, jaki kryje się w małej i kruchej istocie, a także siły i motywacji, jaką może dać właśnie dziecko.

Te dzieci, w opinii innych ludzi, miały zrujnować mi życie, uniemożliwić mi normalną przyszłość, naukę, pracę, realizację siebie, zawarcie małżeństwa i założenie rodziny, zamiast tego dały mi dzisiaj głęboką dojrzałość, uświadamiając mi obowiązki i odpowiedzialność – powiedziała Maya.

Młoda kobieta zaszła w ciążę w wieku 17 lat.

Odkrycie ciąży przeraziło mnie, konfrontując z tysiącami lęków i niepokojów o przyszłość. Przede wszystkim czułam silną samotność w obliczu tego faktu, większą ode mnie. (…) Większość ludzi wokół mnie doradzała mi aborcję, ponieważ posiadanie dziecka w wieku 17 lat, jak mówili, „zrujnuje mi życie”. Był we mnie konflikt: aborcja wydawała się najwygodniejszym wyborem, żeby wszystko „naprawić”: krótka operacja albo pigułka i wszystko wróci do poprzedniego stanu Ale w sercu czułam, że to kłamstwo, bo we mnie było autonomiczne życie – wyznała.

Z pomocą przyszli wolontariusze Centrum Pomocy Życiu. To oni zaoferowali młodej mamie wsparcie psychologiczne i finansowe.

Dziewczynka Aurora urodziła się w 2013 roku.

Po 10 latach mogę powiedzieć, że ani przez chwilę nie żałowałam, że dałam jej życie. Każdy, kto powiedział mi, że posiadanie dziecka w wieku 17 lat zrujnuje mi życie, mylił się. Bardzo się mylił! – mówiła.

Maya kontynuowała studia i zajmowała się dzieckiem. Niebawem okazało się, że jest w drugiej ciąży.

Czułam się oceniana przez wszystkich jako nieodpowiedzialna. Znów wielu doradzało mi aborcję, zwłaszcza że miałam już córkę. (…) Po raz kolejny poczułam strach i wątpliwości przed wyborem: życie czy śmierć? Zastanawiałam się, co było winne dziecku, które nosiłam. Dlaczego dałam życie Aurorze, a temu dziecku mam odebrać? (…) Dobrze wiedziałem, że moje trudności się podwoją, ale dlaczego mam zrzucać odpowiedzialność za swoje czyny na tego bezbronnego człowieka? – wspominała po latach tamten czas.

Młoda matka chciała urodzić także drugie dziecko, ale jej chłopak, ojciec jej dzieci, opuścił ją. Została zupełnie sama.

Bałam się, że rodzice mogą mnie wyrzucić z domu, ale nie opuścili mnie i z całego serca im za to dziękuję. Po raz kolejny wolontariusze z Centrum Pomocy Życiu stanęli u mojego boku, nigdy nie dając mi odczuć osamotnienia – wyznaje.

Maya urodziła chłopca, Elię. Skończyła szkołę, zapisała się na uniwersytet i skończyła studia pedagogiczne. Czasem myślała, że mimo, iż jest młodą kobietą, zostanie sama z dwojgiem dzieci. Jednak, ku jej zaskoczeniu, poznała Marco, który od razu pokochał nie tylko Mayę, ale i jej dzieci, córkę Aurorę i synka Elię.

Maya i Marco pobrali się i niebawem powiększyli rodzinę. Na świat przyszli dwaj chłopcy – Filippo i Tomasso. 

Stawanie w obronie życia moich dzieci, kiedy były najbardziej bezbronne, uratowało mi życie. Ich narodziny były moim odrodzeniem, a każdego dnia moje dzieci i moja rodzina pomagają mi być lepszą kobietą, lepszą matką, lepszym człowiekiem –powiedziała 26-letnia Maya. 

AG/manifestazioneperlavita.it

 

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

Polityka prywatności i plików cookies

© Centrum Życia i Rodziny 2023