16 sierpnia 2022
4 maja 2022

Górny: „Doświadczenie pokazuje, że im bogatsze są społeczeństwa, tym mniejsza jest w nich dzietność”

(fot. pixabay.com, zdjęcie ilustracyjne, rodzina, dzietność)

„Najliczniejsze potomstwo spotkać można w krajach najuboższych, gdzie rządy nie prowadzą aktywnej polityki prorodzinnej. Nie ma w tym zresztą nic dziwnego” – ocenił red. Grzegorz Górny. Publicysta wskazał, że zamożne społeczeństwa zrezygnowały z dzieci na rzecz ubezpieczeń społecznych. Niestety, społeczeństwa będące w stagnacji demograficznej czeka kryzys.

Choć o demografii mówi się wiele, to niestety trudno znaleźć sposób na jej odwrócenie. A jak mówił Grzegorz Górny, dziennikarz i publicysta, w felietonie „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja, stagnacja demograficzna i starzejące się społeczeństwo nie pozostaną bez wpływu na kształt przyszłych państw. 

Doświadczenie pokazuje, że im bogatsze są społeczeństwa, tym mniejsza jest w nich dzietność. Najliczniejsze potomstwo spotkać można w krajach najuboższych, gdzie rządy nie prowadzą aktywnej polityki prorodzinnej. Nie ma w tym zresztą nic dziwnego. W państwach zamożnych posiadanie dziecka nie jest traktowane przez większość rodziców jako inwestycja w przyszłość, np. w zabezpieczenie własnej starości. Ta motywacja została wyparta przez powszechne ubezpieczenia emerytalne – podkreślił red. Górny w cotygodniowym felietonie na antenie Radia Maryja.

Jedną z przyczyn spadku dzietności, zwłaszcza w państwach określających się jako zamożne i aspirujących do takich, jest m.in. konsumpcyjny styl życia, mentalność antykoncepcyjna i kryzys, jaki dotyka rodzinę, a co za tym idzie, liczne rozwody, samotne rodzicielstwo.

Jak podkreślał publicysta, są trudności ze zmienianą trendów i zachęceniem młodych mężczyzn i kobiet do tworzenia rodzin wielodzietnych.

Taki proces musi dokonać się w głowach. Jak jednak zmienić mentalność ludzi – i to na masową skalę? Jakich argumentów użyć? Jakie motywacje musiałyby stać za tak radykalnymi decyzjami? Czy odwołanie się do ratowania przyszłości ojczyzny lub cywilizacji jest w stanie przekonać kobiety, by zdecydowały się całkowicie zmienić swoje życie, wybierając poświęcenie zamiast mnóstwa propozycji, które oferuje im współczesny świat? Żeby coś takiego nastąpiło, musiałaby się odwrócić o 180 stopni dominująca dziś kultura ze wszystkimi swoimi wartościami. Na to zaś się nie zanosi – mówił. 

Grzegorz Górny wskazał również na wieloletnie zaniedbania i niewykorzystanie szansy na utrzymanie trendu z lat 70-tych i 80-tych, kiedy w całej Europie odnotowano wyż demograficzny.

Niestety, zaprzepaszczona została szansa tzw. demograficznego echa, związanego z ostatnim wielkim wyżem demograficznym w Europie, jaki miał miejsce w Polsce w latach 1973-1986. W tamtych latach urodziło się u nas wyjątkowo dużo dzieci. Tak wielka rzesza obywateli, gdy sama wchodzi w okres rozrodczy, również powinna pozostawić po sobie liczne potomstwo. Tak się jednak nie stało. Generacja „baby boom” weszła już w okres przekwitania. Po niej nadchodzą już roczniki demograficznej stagnacji – zauważył.

AG/RadioMaryja.pl

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2021