6 lipca 2022
27 marca 2022

Cud narodzin po błogosławieństwie biskupa. Niezwykła historia Odile i Jeana-Marca

(fot. pixabay.com, zdjęcie ilustracyjne)

„Niekończące się oczekiwanie na dziecko jest prawdziwą próbą dla małżeństwa. Czujesz się wtedy tak, jakby Bóg nie obdarzył cię błogosławieństwem” – mówi Odile, żona Jeana-Marca, której niezwykle trudno było pogodzić się z faktem, że ma tylko dwójkę dzieci. Pan obdarzył jednak małżeństwo kolejnym potomkiem, a okoliczności jakie temu towarzyszyły wydają się doprawdy niezwykłe.

Małżeństwo potrzebowało aż pięciu lat i kuracji hormonalnej, zanim doczekało się pierwszego dziecka. Najpierw na świat przyszła Zoe, a potem Eloise. Dla Odile niezwykle trudno było jednak pogodzić się z faktem, że najpewniej nie doczeka się kolejnych dzieci. Jak się jednak okazało – życie miało ją jeszcze zaskoczyć.

Kobieta jest bardzo wierząca. Jej mąż jednak przez lata zaniedbywał swoją wiarę i nie towarzyszył małżonce w trakcie niedzielnych Mszy świętych. Sytuacja zmieniła się, gdy ich córka przystąpiła do Pierwszej Komunii. Później ojciec razem z nią uczestniczył w procesji wielkanocnej w trakcie Wigilii Paschalnej. Na 19-kilometrowej trasie małżeństwo spotkało biskupa Troyes Marca Stengera, z którym poruszyli w rozmowie kwestię braku księży w ich parafii. Duchowny zapytał ich, czy sami byliby skłonni oddać Kościołowi jedno ze swoich dzieci.

Małżonkowie opowiedzieli o tym, że mają tylko dwie córki. Biskup powiedział im wówczas, żeby nie lekceważyli mocy Boga, ponieważ działa On gdzie i kiedy chce. Po tych słowach mąż i żona zostali pobłogosławieni przez hierarchę. Jak się okazało, po trzech miesiącach kobieta dowiedziała się, że małżeństwo doczeka się jeszcze jednego potomka. Po 17 latach od urodzenia drugiej córki Odile była w ciąży, na dodatek pod sercem nosiła… chłopca!

Kobieta miała wówczas 45 lat i informacja o ciąży była dla niej olbrzymim zaskoczeniem. Obecnie Octave ma już 5 lat. Chłopiec urodził się w oktawie Bożego Narodzenia. Jean-Marc z kolei na dobre wrócił na łono Kościoła i regularnie uczęszcza wraz z rodziną na Mszę świętą. Ta historia najlepiej pokazuje, że czas dla człowieka nie jest tym samym, czym jest on dla Boga.

ds/pl.aleteia.org

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2021