3 marca, 2024
18 stycznia, 2024

Były aktywista gejowski: „Fiducia supplicans” rani tych z nas, którzy walczą o czystość

(fot. you tube, corrispondenza romana, Luca di Tolve)

„Prawdziwymi marginalizowanymi jesteśmy my, którzy walczymy o czystość” – mówi Luca Di Tolve. Ten były włoski aktywista gejowski odniósł się do treści deklaracji „Fiducia supplicans” i podkreślił, że niszczy ona wszystko, co jest „skandaliczne” dla świata, a więc czystość i prawdę.

Luca Di Tolve w przeszłości aktywnie działał na rzecz „praw” gejów i lesbijek. W ostatnich dniach odniósł się do deklaracji „Fiducia supplicans” o duszpasterskim znaczeniu błogosławieństw, którą 18 grudnia wydała Dykasteria Nauki Wiary.

Kiedy przeczytał dokument, jak przyznał, poczuł „zdumienie, ból spowodowany zdradą i cierpieniem”.

Jestem zaniepokojony zamieszaniem, jakie wywołał ten dokument, napisany w kontekście społecznym, w którym pewne światowe i bezpodstawne kłamstwa próbują unieść się na fali takich „propozycji duszpasterskich”, by potwierdzić naturalność relacji, o których dobrze wiemy, że się nie rodzą w sercu Boga; i nie mam na myśli tylko związków homoseksualnych, ale także związków między osobami rozwiedzionymi, które zawarły nowy związek małżeński, a także wszystkich tych związków, które nazywane są „sytuacjami nieregularnymi”, a termin ten pozostawia szerokie pole do interpretacji – napisał w tekście na swoim blogu.

Di Tolve dodał, że ten dokument niszczy wszystko, co jest „skandaliczne” dla świata, a więc czystość i prawdę.

Włoch pod wpływem różnych wydarzeń, pod wpływem pobożności do Matki Bożej zmienił swoje życie. Dziś Di Tolve ma rodzinę i niesie pomoc tym, którzy zmagają się z pociągiem do osób tej samej płci, a chcą zmienić swoje życie, bo te trudności są dla nich źródłem cierpienia.

Jak mówi, „Fiducia supplicans” pozostawia „mężczyzn i kobiety, zapomniane matki i ojców, a przede wszystkim młodych ludzi, którzy wołają o pomoc. Nie chodzi tu tylko o osoby odczuwające pociąg do osób tej samej płci, ale całe społeczeństwo naraża się na ryzyko utwierdzenia się w błędzie, w którym już żyje.

Kto mówi Ci o rodzinie jako drodze do świętości? Kto daje świadectwo swojej wiary jako całkowitego oddania woli i życia Bogu? Kto dzisiaj ma odwagę obnażyć się, rozmawiając z naszą młodzieżą o zapomnianych wartościach, takich jak honor, uczciwość, odpowiedzialność, odwaga, wyrzeczenie, czystość? Kto opowiada wam o męskości i kobiecości jako o cudownych, wyjątkowych i niekwestionowanych darach, które Bóg stworzył, aby przekazać swój obraz miłości trynitarnej? – pyta.

Di Tolve wskazuje, że „prawdziwie marginalizowanymi jesteśmy my, którzy walczymy o czystość, o wierność, przeciwstawienie się naszym impulsom i pokusom”.

Jestem zasmucony różnymi fałszywymi i destrukcyjnymi interpretacjami, które mają na celu przeciwdziałanie bogactwu zbudowanemu na przestrzeni wieków przez ojców Kościoła – dodał.

Przywołując słowa kard. Roberta Saraha o „Fiducia supplicans” wskazał, że nie brakuje hierarchów, którzy dają „światło w czasach gęstej ciemności”.

AG/infovaticana.com

Kard. Sarah: Stanowczo i radykalnie sprzeciwiamy się herezji

Kard. Gerhard L. Müller: „Błogosławienie rzeczywistości sprzecznej ze stworzeniem jest nie tylko niemożliwe, ale jest bluźnierstwem”

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

Polityka prywatności i plików cookies

© Centrum Życia i Rodziny 2023