22 lutego, 2024
7 września, 2023

Abp S. Gądecki o rodzinie Ulmów: “Ich gest świadczy też o szacunku dla każdego życia od poczęcia do naturalnej śmierci”

(Fot. facebook.com/Między Ziemią a Niebem TVP - abp Stanisław Gądecki)
((Fot. facebook.com/Między Ziemią a Niebem TVP - abp Stanisław Gądecki))

„Zamordowanych zostało dwoje rodziców i siedmioro dzieci. To tragiczne wydarzenie było bezprecedensowe, ponieważ nie mieliśmy w historii Kościoła jeszcze nigdy beatyfikacji całej rodziny” – zaznaczył w rozmowie z Radiem Watykańskim i serwisem Vatican News przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki. 

Ulmowie byli świadomi ryzyka, które podejmowali ukrywając Żydów. Z pewnością wiedzieli, na jak wielkie niebezpieczeństwo narażają się ze strony Niemców.

Dzieci Ulmów nie do końca rozumiały tę sytuację i mogły przypadkowo mówić o tym niewłaściwym osobom. Zainteresowanie postronnych mogła też wzbudzić konieczność dokonywania większych zakupów żywności w sklepie. Trzeba też zaznaczyć, że nie tylko rodzina Ulmów przechowywała Żydów. Pomagali też inni.  W tej wiosce ocalało 21 osób. Istniała solidarność między mieszkańcami całej okolicy – mówił przewodniczący KEP.

Oceniając znaczenie beatyfikacji Ulmów, hierarcha wskazał na solidarność międzyludzką, która dotyczy otwarcia się jednego człowieka na drugiego. W tym przypadku była to pomoc związana z zagrożeniem życia dla tych, którzy jej udzielali. Rodzina ryzykowała swoje życie dla innych kierując się przede wszystkim miłością chrześcijańską i wychowaniem w wierze katolickiej. Jak podkreślił przewodniczący KEP:

Ich gest świadczy też o szacunku dla każdego życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Oni wiedzieli, że każde życie trzeba chronić i ponieśli za to najwyższą ofiarę.

Ponadto, rodzina Ulmów stała się symbolem Polaków, którzy ratowali Żydów w czasie drugiej wojny światowej.

Około 1000 Polaków zostało za to rozstrzelanych. Sytuacja w Polsce była nieporównywalna do innych krajów, Polakom za pomoc Żydom groziła kara śmierci. Oczywiście były także postawy i czyny niechlubne, ale nie mogą one przesłonić heroizmu tych, którzy ryzykowali swoje życie, by pomagać innym. Miarą społeczeństwa nie jest ostatecznie to, co robią niektórzy przestępcy, ale czyny osób szlachetnych – akcentował hierarcha.

Rodzina Ulmów została rozstrzelana przez Niemców 24 marca 1944 r. za ukrywanie Żydów. Już w niedzielę o godz. 10.00 w Markowej cała rodzina zostanie włączona do grona błogosławionych.

MZ/vaticannews.va

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

Polityka prywatności i plików cookies

© Centrum Życia i Rodziny 2023