1 grudnia 2022
8 września 2021

Aborcja dobra dla gospodarki? Tak donosi CNN

(fot. flickr.com/Josh Hallett, CC BY 2.0)

We wtorek amerykańska stacja informacyjna opublikowała artykuł atakujący nowe teksańskie prawo chroniące nienarodzone dzieci – „Dlaczego teksańskie surowe prawo aborcyjne jest straszne dla gospodarki”.

Artykuł – nie oznaczony jako kolumna lub opinia – autorstwa reporterki biznesowej CNN Anneken Tappe zawiera stwierdzenie, że posiadanie dzieci szkodzi karierze kobiet i ich zarobkom finansowym. Tappe wskazała na dane pokazujące, że kobiety, które są matkami, zarabiają mniej niż mężczyźni, ponieważ biorą wolne, aby wychowywać swoje dzieci.

„Raport” dziennikarki biznesowej sugeruje, że brak możliwości zabijania dzieci jest jeszcze gorszy dla kobiet. Tappe stwierdziła, że „bycie pozbawioną możliwości dokonania aborcji powoduje ogromne problemy finansowe”.

Jako dowód wskazała na Turnaway Study, szeroko reklamowany projekt aktywistki aborcyjnej Diany Greene Foster i innych z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco. Badanie, o którym naukowcy pro-life mówią, że zawiera „poważne błędy”, dotyczyło kobiet, które chciały dokonać aborcji, ale z różnych powodów im odmówiono.

Z badania tego wynika, że brak możliwości abortowania dziecka, zwiększa kwotę niespłacanego zadłużenia o 79 proc., a możliwość zarejestrowania bankructwa lub eksmisję o 81 proc.

Sarah Miller, profesor ekonomii na Uniwersytecie Michigan, która analizowała badanie, powiedziała, że kobiety, które chciały aborcji, ale jej nie dostały, radziły sobie finansowo znacznie gorzej niż inne kobiety, które dokonały aborcji, a następnie urodziły dzieci w późniejszym życiu.

Kiedy kobiecie odmawia się aborcji, okazuje się, że na dłuższą metę nie ma ona wsparcia ze strony partnera lub rodziny – powiedziała CNN Greene Foster.

Co na to obrońcy życia?

Działacze pro-life zgadzają się, że jest to ogromny problem. Kobiety, które starają się o aborcję, często robią to, ponieważ partner lub członek rodziny wywiera na nie presję lub zmusza je do pozbycia się nienarodzonego dziecka.

Aktywiści aborcyjni nie dostrzegają jednak, że prawdziwym problemem nie jest dziecko. Są nim finanse i brak wsparcia dla matki. Obrońcy życia w Teksasie i na całym świecie pracują nad rozszerzeniem wsparcia dla ciężarnych i rodzących matek właśnie z tego powodu.

Teksańscy ustawodawcy, na przykład, zainwestowali 100 milionów dolarów w programy wsparcia dla kobiet w ciąży i rodziców tej wiosny, między innymi w związku z uchwaleniem ustawy „Heartbeat Bill”.

Dokładnie to samo badanie Turnaway Study, wykazało, że 96 proc. kobiet, które chciały dokonać aborcji, ale zostały odrzucone, nie życzyło sobie już jej dokonania.

Innymi słowy, prawie każda matka, która urodziła swoje dziecko później, cieszyła się, że nie poddała się aborcji. Wygląda na to, że te matki zrozumiały, że życie ich dziecka jest warte więcej niż pieniądze czy kariera, że życie ich dziecka jest warte poświęcenia.

 

AM/LifeNews.com

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2022