13 sierpnia 2022
3 maja 2022

Żyła jako „transseksualny mężczyzna”. Teraz wyjaśnia, jak internet wymusza na nastolatkach „zmianę płci”

(fot. youtube.com/Michael Knowles)

Helena Kerschner jest jedną z osób określających się mianem „detransitioner”. W programie wywiadzie dla The Daily Wire opowiedziała o tym, jak została zmanipulowana do tego, aby przez kilka lat przyjmować hormony i żyć jak mężczyzna. 

Dziewczyna zaczęła brać hormony w wieku 18 lat. W rozmowie z Michaelem Knowlesem Helena podkreśliła, że presja wywierana przez grupy internetowe doprowadziła ją do błędnego przekonania, że musi przejść „zmianę płci”. Dzisiaj 23-latka nie udaje już mężczyzny i głośno mówi o niebezpieczeństwach ideologii LGBT.

Mniej więcej w wieku 15 lat przechodziłam okres w życiu, w którym nie miałam zbyt wielu przyjaciół, odczuwałam niepewność co do swojego ciała, która mnie dręczyła, i to skłoniło mnie do częstego korzystania z Internetu – wyznała.

W końcu trafiła na portal Tumblr, gdzie – jak mówi –„ideologia gender jest bardzo widoczna”. Helena dodała, że jest tam wiele „społecznych zachęt” do zmiany zaimków i przyjęcia ideologii gender, co jest warunkiem pozostania w tych internetowych społecznościach.

Społeczności internetowe, które dają poczucie bycia akceptowanej, mogą odgrywać niezdrową rolę w życiu młodej dziewczyny.

Dzięki nim czujesz się akceptowana i chcesz się w nie wpasować, więc jesteś gotowa zrobić niemal wszystko, by dostosować się do tej grupy społecznej – podkreśliła Kerschner.

Społeczności internetowe, jak ta, w którą zaangażowała się Helena, zachęcają nastolatków do odkrywania transseksualizmu i mówią im, że normalne problemy nastolatków z samooceną są w rzeczywistości oznakami dysforii płciowej.

Jeśli nie podoba ci się twoje ciało, jest to oznaka dysforii płciowej, jeśli nie pasujesz do innych dziewcząt, to jest to oznaka dysforii płciowej, jeśli nie podoba ci się sposób, w jaki twój głos brzmi w nagraniu, to jest to oznaka dysforii płciowej – przekonują inni internauci młode osoby.

Kerschner podkreśliła, że dziewczyna w tym wieku nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo powszechne jest to zjawisko i nie musi wcale oznaczać dysforii płciowej. 

Rówieśnicy, również przesiąknięci ideologią oraz przekazem medialnym, nie odrzucili pomysłu Heleny, aby „zmienić się” w mężczyznę. 

Jest też element (…) kiedy korzystasz z mediów społecznościowych i ciągle je przewijasz, dostajesz wiadomość za wiadomością, zdjęcie za zdjęciem, pomysł za pomysłem (…), które przenikają do twojego umysłu – powiedziała.

Dziewczyna zwróciła uwagę też na problem braku osoby o innych poglądach, z którą można by skonfrontować swój sposób myślenia. 

Jesteś w stanie nosić te idee przy sobie i podejmować na ich podstawie decyzje, podczas gdy w rzeczywistości same idee nie mają sensu. Nie są oparte na rzeczywistości. W moim przypadku było to wiele rzeczy opartych na fantazji, dosłownie na zdjęciach słodkich chłopców, które ciągle oglądałam, a potem na wiadomościach, które mówiły: „Twoje życie będzie o wiele lepsze, jeśli przejdziesz zmianę płci, jesteś trans, powodem, dla którego nie pasujesz do innych dziewczyn, jest to, że jesteś trans” – wspominała. 

Kerschner przyznała też, że nie spotkała się z oporem ze strony pracowników służby zdrowia, gdy zaczęła „zmieniać płeć”. Powiedziała, że wystarczyło krótkie, 20-minutowe spotkanie z pracownikiem socjalnym w Planned Parenthood, aby rozpocząć przyjmowanie hormonów.

Następnie pielęgniarka rozpoczęła wstrzykiwanie testosteronu i „zbagatelizowała” ryzyko, jak twierdzi Helena. Dziewczyna powiedziała wtedy lekarzowi, że potrzebuje więcej testosteronu, a ten tego nie zakwestionował.

Pełny wywiad w wersji angielskiej można obejrzeć tutaj:

 

AM/LifeSiteNews.com

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2021