21 czerwca, 2024
30 stycznia, 2023

Kolejny stan w USA zdecydował się na walkę z występami „drag queen”. Wcześniej przepisy o moralności publicznej pojawiły się m.in. na Florydzie, gdzie rządzi gubernator Ron DeSantis. Teraz niższa izba legislatury w Dakocie Północnej zdecydowała o dalszym procedowaniu projektu, który ma położyć kres sianemu zgorszeniu.

Jak informują media, do tej pory stosowne ustawy w tym zakresie zgłoszono w 14 stanach, między innymi Arizonie, Nebrasce, Karolinie Południowej, Teksasie i wspomnianej już Florydzie. Do grona stanów walczących z tymi skandalicznymi występami dołączyła Dakota Północna. Przewidywane kary za złamanie prawa mogą skutecznie zniechęcić deprawatorów.

Za publiczną deprawację dzieci, jeśli ustawa zostanie przyjęta, będzie grozić nawet 360 dni więzienia i 3000 dolarów grzywny. Recydywiści będą się musieli liczyć nawet z karą 5 lat pozbawienia wolności, a grzywna wzrasta tu już do 10 tysięcy dolarów.

W trakcie sesji legislacyjnej republikańska polityk Lori VanWinkle podkreślała, że nie można pozwolić na tom, aby dobro i zło oparte były na subiektywnych interpretacjach kultury, która najwidoczniej nie jest już w stanie moralnie różnicować zachowań. W przemówieniu wspominała o przedwczesnym rozbudzaniu seksualnym dzieci i przyjmowaniu przez nie zachowań zgodnych z tym „[…] czego uczą się od zboczeńców”.

ds/PCh24.pl

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

Polityka prywatności i plików cookies

© Centrum Życia i Rodziny 2023